Amy Harmon – „Prawo Mojżesza” – Wyd. Helion

Sam oceń!

Amy Harmon – „Prawo Mojżesza” – Wyd. Helion

prawo mojżesza

Mojżesz nigdy nie miał w życiu lekko. Już jako niemowlak został porzucony przez własną matkę, później zamknął się w sobie i żył w przekonaniu, że nikogo nie może pokochać i lepiej byłoby gdyby nikt nie kochał jego.  Jest jednak w jego życiu jedna osoba której na nim zależy. Jest to jego prababcia, która postanawia wyciągnąć chłopca z ciemnych otchłani jego zamknięcia. Sprowadza go do siebie do domu, a sąsiadów prosi o prace które Mojżesz mógłby wykonać.

Chłopak ma niezwykłe zdolności malarskie. Tworzy niesamowite murale, są one bardzo  realistycze, a w pewnym momencie okazuje się, że niektórzy ludzie rozpoznają na obrazach swoich bliskich, którzy zmarli. I tutaj właśnie poznajemy sekret Mojżesza. Chłopak potrafi nawiązać kontakt ze zmarłymi. Nie widzi co prawda jak jest w tamtym świecie, nie może z nimi nawet porozmawiać. Po prostu chłonie obrazy, które ludzie pokazują mu i które dotyczą ich ziemskiego życia. W pewnym momencie Mojżesz na swojej drodze spotyka niezwykle upartą dziewczynę – Georgię. Mieszka ona w tym samym miasteczku co jego prababcia, ogromnie kocha konie i za wszelką cenę realizuje cele, które sobie obierze.

I w pewnym momencie tym celem staje się Mojżesz…..

Jak zakończy się ta niebezpieczna znajomość?

Książka wciąga, porusza, zaciekawia czytelnika a na samym końcu szokuje i obezwładnia. Zakazana miłość, uczucie, które najpierw obudziło się po jednej ze stron. Georgia z całych sił próbuje przekonać do siebie Mojżesza, ale czy da radę? A może on naprawdę jest zimny i nieczuły? A może po prostu boi się odkryć swój sekret przed całym światem?

Na szczęście książka pisana jest z perspektywy ich obojga. Gdyby zabrakło tutaj wypowiedzi i myśli Mojżesza, to nie wiem jakie zdanie miałabym na jego temat….Raczej niedobre. A tak, poznajemy chłopaka „od środka”. Wiemy co czuje, co myśli i jak bardzo jest on skrzywdzony – „pęknięty”. Na chwilę trafiamy nawet wspólnie z nim do szpitala psychiatrycznego. Możemy tutaj doskonale przekonać się o tym jak ludzie traktują innych, którzy są zdrowi, lecz trochę inni od normalności.

Tak bardzo szkoda, że książka kończy się dramatycznie. Kiedy już wszystko jest na jak najlepszej drodze do szczęścia, nagle następuje rozwiązanie zagadki i niesamowity wstrząs. Przyznaję tutaj od razu, że zakończenie wywołało u mnie cały potok łez.

Książkę polecam wszystkim kobietom, które chciałyby poznać niespełnioną – a może właśnie spełnioną i nieograniczoną miłość tych dwojga.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *