Wszystkie wpisy, których autorem jest Dorota

John Bateson – “Sprawa dla koronera”

sprawa dla koronera

Praca koronera to niecodzienne powołanie.

To jeden z tych zawodów, których wykonywania większość z nas nie potrafi sobie wyobrazić.

Dla nielicznych wybrańców to nie lada pokusa, jak dla Kena Holmesa-koronera z Kalifornii. John Bateson przedstawia kulisy zawodu, który codziennie spotyka śmierć w książce pt. ”Sprawa dla koronera”.

Każda śmierć ma swoją historię, jak każde życie. To co przyciąga zawód koronera, to bycie obecnym z tymi ludźmi i pomaganiu im w tym trudnym czasie gdy po stracie bliskiej osoby czują się bardzo samotni.

Nie ma dwóch takich samych przypadków śmierci, więc każdy dzień pracy jest inny. Potrzeba tu wielkiej umiejętności, a zdolność szybkiego myślenia jest bezwzględnie konieczna.

Jednocześnie zaś nie można wyciągać pochopnych wniosków albo nie zauważać szczegółów, które na pierwszy rzut oka wydają się pozbawione sensu. Realia, w których przyszło pracować Holmesowi nie były to wielkie oświetlone metropolie. Miasteczko Marin jest małe, nie ma wielkich skupisk ludności, zakładów przetwórstwa, fabryk ani ważnych sektorów przemysłu.

Większość obszaru to wzgórza, wybrzeża, farmy mleczarskie i małe miejscowości. Wyniki sekcji zwłok oraz analiz toksykologicznych pomagają koronerowi ustalić przyczynę zgonu i sposób, w jaki do niego doszło. W Stanach Zjednoczonych wyróżnia się pięć kategorii śmierci: zabójstwo, samobójstwo, śmierć wypadkowa, zgon naturalny i nieustalony.

Każda z nich pociąga za sobą prawne konsekwencje dla stróżów prawa i może mieć także konsekwencje finansowe. W tej książce znajdziecie przeróżne przypadki ludzi sławnych i takich o których nikt nie słyszał.

Poznacie badanie zabójstw, samobójstwa i najdziwniejsze pomysły morderców np. obcinanie nóg denatowi w samochodzie…

Przeczytacie też o niecodziennych sprawach oraz niespodziewanych napadach na bank. Książka „Sprawa dla koronera” to uchylenie rąbka tajemnicy pracy człowieka, którego codziennością jest odkrywanie tajemnic śmierci.

Jest to lektura obowiązkowa dla fanów profilu mordercy i trupiej farmy.

Zachęcam do jej zgłębienia.

W. Bruce Cameron – “O psie, który wrócił do domu”

W. Bruce Cameron autor bestselleru ”Był sobie pies”, a także równie wspaniałych książek takich jak: ”Psiego najlepszego”, ”Był sobie szczeniak. Ellie”, a dziś trochę o najnowszej książce pt. ”O psie, który wrócił do domu”.

Historie o psiakach są zawsze ciekawe, słodkie i chwytające za serce.

Słynne powiedzenie brzmi, że ”kto nie kocha zwierząt, to nienawidzi też ludzi” bardzo jest dziś trafne. Jest w tym sporo prawdy.

Patrzę na swojego psiaka, bardzo już „posuniętego w latach”(13 lat)i myślę sobie, że zwierzęta, a zwłaszcza psy, człowieka kochają większą miłością niż samych siebie.

Główny bohater książki Lucas Ray-mieszka niedaleko ruin, gdzie mieszkają bezdomne koty. „Mama Kotka” opiekuje się także małym szczeniaczkiem, a dokładniej sunią. Sunia ma nową rodzinę, ale tak naprawdę, tęskni za swoim rodzeństwem, przez co jest bardzo niespokojna i nieszczęśliwa i głośno skomli.

Ktoś te piski usłyszał i przyjechała pani Andrey-pracownica towarzystwa opieki nad zwierzętami.

Lecz Lucas postanowił zabrać sobie małą sunię i nadał jej imię Bella, gdzie przez kolejne dni przystosowywała się do swojego nowego życia. Lucas uczył ją poszczególnych poleceń i z czasem Bella bardzo przywiązała się do swojego pana.

Ale jak w każdej powieści, żeby nie było za różowo, okazało się, że Bella jest pitbullem i Lucas nie może jej trzymać w domu, gdyż prawo w Stanie Denver na to nie pozwala. Pies zostaje więc odesłany i zabrany od Lucasa, ku wielkiej rozpaczy suczki. Lecz Bella dobrze zapamiętała zapach swojego pana i zrobi wszystko, aby do niego wrócić.

Czy jej się to uda?

Co ją spotka?

Jakie niebezpieczeństwa na nią czekają?

Wspaniała opowieść, pełna przygód i chwil przyprawiających o szybsze bicie serca. Powieść napisana i opowiedziana językiem psa-suczki Belli. Jest to historia dla dużych i małych, dla dzieci i dorosłych, bo któż nie kocha słodkich psiaków?

Na podstawie tej książki nakręcono film w kinach, a więc zachęcam Was moi drodzy i do przeczytania tego bestselleru i do obejrzenia filmu z całą rodziną.

Życzę miłych wrażeń i wielu przeżyć.

Sven Nordqvist – “Nosek znajduje krzesło” – Wyd. Media Rodzina

nosek znajduje krzesło
Sven Nordqvist – “Nosek znajduje krzesło”

Nosek to śmieszny, ale bardzo sympatyczny stworek.

Pewnego razu idąc ścieżką znajduje krzesło. Nie wie co to jest krzesło i do czego służy. Wszak nie przyszedł szukać krzesła lecz malin. Nosek przecież nie jest niemądry, tylko nigdy wcześniej nie widział krzesła.

Czy ktoś mu pomoże?

Nie wie jak na krześle należy usiąść, bo nigdy jeszcze takiego sprzętu nie widział. Chwyta więc za górne kijki, bo wydaje mu się, że pasują do trzymania. Może więc na dolnych kijkach należy postawić nogi?-zastanawia się „głuptasek”.

Co z tego wyniknie?

Czy stanie się jakaś katastrofa?

Śmieszna i zabawna historyjka wspaniałego autora, uwielbianego przez dzieci z opowiadań o Pettsonie i Findusie.

Opowiadanie o Nosku jest napisane bardzo prostym językiem, zrozumiałym dla dzieci, a do tego nie dość, że jest bardzo zabawne, to jeszcze uczy młodsze dzieci posługiwać się sprzętami domowymi, co myślę, że dzisiejszym dzieciom nie trzeba zbyt szczegółowo tłumaczyć.

Książeczka przepięknie wydana, w twardej oprawie, w formacie A4, szyta, a ilustracje są bardzo kolorowe i sympatyczne. Drogie dzieci z pewnością polubicie sympatycznego Noska, który boryka się z krzesłem nie wiedząc jak na nim usiąść.

Inne przygody Noska znajdziecie w książeczce pt. ”Nosek i jego taksówka”.

Ta prosta i każdemu może się wydawać oczywista bajka sprawi, że będziecie się świetnie bawić nie tylko z rodzicami czy rodzeństwem, ale także wśród rówieśników. Z Noskiem na pewno nie będziecie się nudzić, bo już on się o to postara, abyście się śmiali i dobrze bawili. Czego i ja Wam szczerze życzę i zachęcam do czytania.

Jeffrey Archer – “I tak wygrasz” – Wyd. Rebis

Jeffrey Archer – “I tak wygrasz” – Wyd. Rebis

i tak wygrasz

Akcja powieści toczy się w 1968 roku w Leningradzie. Dwóch bohaterów-Aleksander i Władimir-jako młodzi chłopcy ze szkolnej ławy, mają swoje plany i marzenia, które chcą zrealizować w dorosłym życiu.

Kiedy ojciec Aleksandra zostaje zamordowany za próbę stworzenia niezależnego związku zawodowego, chłopca obleciał strach i wraz z matką decyduje się na próbę ucieczki z ZSRR.

Pogrzeb ojca odbył się w cerkwi Świętego Andrzeja Apostoła.

Biskup, który wygłaszał mowę pogrzebową, powiedział, że śmierć Konstantina to był tragiczny wypadek. To było zabójstwo zlecone przez KGB-taka prawda. Na pogrzebie ojca był też przyjaciel Aleksandra-Władimir. Czytaj dalej Jeffrey Archer – “I tak wygrasz” – Wyd. Rebis

Jill Alexander Essbaum -“Kobieta na krawędzi” – Wyd. Sonia Draga

Jill Alexander Essbaum -“Kobieta na krawędzi” – Wyd. Sonia Draga

kobieta na krawędzi

Anna Benz z pozoru była dobrą żoną i matką.

Napisałam… z pozoru, bo przy nadarzającej się najbliższej okazji zdradzała męża na prawo i lewo…

Anna zapisała się na terapię do doktor Messerli, która jako drobna blondynka była w średnim wieku. Przyjmowała pacjentów w gabinecie przy Trittligasse w Zurichu. Studiowała psychiatrię w Ameryce. Anna miała zaufanie do doktor Messerli, bowiem obie kobiety pochodziły ze Szwajcarii. Doktor Messerli wysłała Annę na kurs języka niemieckiego, gdzie spotkała Archiego-Szkota, z którym pierwszy raz zdradziła męża.

A później szło….jak z automatu. Drugi, trzeci…itd. Czytaj dalej Jill Alexander Essbaum -“Kobieta na krawędzi” – Wyd. Sonia Draga