W. Bruce Cameron – “Psiego najlepszego, czyli był sobie pies na święta” – Wyd. Kobiece

W. Bruce Cameron – “Psiego najlepszego, czyli był sobie pies na święta” – Wyd. Kobiece

psiego najlepszego czyli był sobie pies na święta

Pamiętacie książkę „Był sobie pies” W.Brucea Camerona, który od dziecka był miłośnikiem zwierząt?

Dziś Wydawnictwo Kobiece proponuje Wam równie  uroczą i słodką książkę tego autora-”Psiego najlepszego, czyli był sobie pies na święta”. Życie Josha się zawaliło, gdy zostawiła go Amanda-dziewczyna, z którą przez dłuższy czas mieszkał.

Niespodziewanie podrzucono mu suczkę-Lucy i to jeszcze w ciąży. Chłopak nie miał pojęcia jak ma się tym zwierzakiem opiekować, ani co mu podawać jeść. Ale oto-o zgrozo-Lucy poroniła. To dla Josha jakby kamień z serca lecz wracając do domu, zobaczył, że pod drzwiami stoi pudło. Na dnie pudełka leżało pięć malutkich, wtulonych w siebie szczeniaczków.

Co teraz zrobić?

Na szczęście Lucy stanęła na wysokości zadania i postanowiła ich wykarmić-trzech chłopców i dwie dziewczynki:

1-Lola-przytulanka-najmniejsza z miotu

2-Oliver-odkrywca-zawsze oddzielał się od reszty

3-Sophie-sportsmenka-fascynuje się zabawkami

4-Cody-maminsynek-nie oddala się od mamy

5-Rufus-”kocham Codyego”-zawsze sypia z głową na Codym.

Z tych wszystkich szczeniaków tylko Cody był niewidomym od urodzenia.

Jaki czeka go los?

Czy ktoś zaadoptuje niewidomego psa?

Oprócz tych słodkich i zawsze szalonych szczeniaków Josh poznaje Kerry, opiekunkę ze schroniska, w której się zakochuje.

Jak zakończy się ta romantyczna historia?

Czy szczeniaki czeka jakaś nieprzyjemna sytuacja?

Jak zareaguje Josh, gdy zobaczy plakat iż suczka Lucy jest zaginionym psem i za pomoc w jej znalezieniu czeka nagroda?

I dlaczego ta nazwa w tytule „pies na święta?”

Koniecznie musicie przeczytać. Praca w schronisku jest ciężka. Gdy przygarniasz zwierzaka, musisz mieć świadomość, że kiedyś jego strata złamie Ci serce. Psy to najlepsi przyjaciele, ale praca w schronisku to także sprawianie ludziom radości, bo są tam zwierzęta tak zagubione, a gdy podaruje się im nowy dom, to ich wdzięczność jest bezgraniczna.

Autor pisząc tę książkę chce także uzmysłowić rodzicom, że kupując dziecku psiaka pod choinkę, to wielka odpowiedzialność, bo gdy pies znudzi się dziecku, to wówczas ląduje w schronisku, co jest dla niego wielką traumą. Ta książka to przepiękna historia i bardzo poruszająca serce, bo patrząc na swojego pieska śpiącego, nigdy w życiu nie zrobiłabym mu krzywdy, np. wyrzucając go. Suczka Lucy była wspaniałą psią mamą. Uratowała i wykarmiła szczeniaki i dzięki niej jadą teraz do dobrych domów.

Zaczytaj się w tej poruszającej historii, a zobaczysz, że wciągnie Cię bez reszty. Podaruj na Święta jako prezent tę książkę, a na pewno będzie to trafiony prezent. Jestem tego pewna, że się spodoba. Josh nie był w stanie sobie tego wyjaśnić, że kobieta którą kochał w jakiś cudowny sposób zdołała nie tylko uratować dla niego Boże Narodzenie, ale także była jego wybawieniem.

Zachęcam do czytania i życzę wielu wrażeń.

W. Bruce Cameron – “Psiego najlepszego, czyli był sobie pies na święta” – Wyd. Kobiece
Sam oceń!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *