Carina Bartsch – “Zima koloru turkusu” – wyd. Media Rodzina

Sam oceń!

Carina Bartsch  – “Zima koloru turkusu” – wyd. Media Rodzina

zima koloru turkusu

Kontynuacja niezwykłej miłości Emely i Elyasa podbiła serca tysiąca fanów.  Jak na pewno wiecie z pierwszej części Emely powróciła do akademika z bardzo interesującej wyprawy pod namioty, w  której towarzyszył jej Elyas. Oboje podczas wspólnie spędzonego czasu zbliżyli się do siebie. Jednak, kiedy dziewczyna wysyła mail o katastrofalnej wiadomości do nieznajomego Luci,  jeszcze o tym nie wiedząc dopisuje kropkę nad i. Wiadomości szybko się urywają nie tylko od tajemniczego korespondenta, ale i smsy od Elyasa. Zaniepokojona Em szybko utwierdza się w przekonaniu, że zostaje definitywnie sama, nawet  jej najlepsza przyjaciółka coraz więcej czasy spędza ze swoim chłopakiem. Niedługo po tym dowiaduje się o imprezie, którą jej koledzy urządzają uświęcając tradycyjny Halloween. Impreza ma oczywiście charakter upiorny, a uczestnicy mogą tylko i wyłącznie wejść na teren posiadłości w strojach przebierańców.  Dowiadując się przypadkiem kto jest zaproszony,  dziewczyna bardzo szybko bierze przypadkowe ciuchy, w które nigdy by się nie ubrała i siłą woli wychodzi z akademika. Okazało się, że jej strój bardzo mocno pasuje do stroju Elyasa, który nie przypadkowo także niespodziewanie zjawia się na imprezie. Z czasem Emely próbuje jakkolwiek zwrócić na siebie uwagę chłopaka i niedługo rezygnuje z próby wyśledzenia Elyasa. Tracąc tym samym nadzieję podchodzi do stołu z alkoholem i upija się w najlepsze, po raz pierwszy z nieznajomym zalegającym obok niej na kanapie. Widząc to zazdrosny Elyas zabiera dziewczynę do swojego mieszkania i kuruje w najlepsze. Pod koniec, kiedy idą spać chłopak wyznaje co czuje i co jednocześnie gryzie jego udręczone sumienie. Następnego dnia Em budzi się z ogromnym bólem głowy, nie pamiętając nic, a przynajmniej urywki z wczorajszego dnia.

Losy dwojga zakochanych przedstawione w grubej księdze, udowadniają tylko to, że kłamstwo ma krótkie nogi i szybko wychodzi na jaw.

Bohaterzy ponownie zakochują się, lecz niedługo trwa  ich wspólne szczęście. On postępuje bardzo głupio, ona przypadkiem dowiaduje się gorzkiej prawdy. Zraniona wyjeżdża z miasta. Po przeczytaniu pierwszej części miałam bardzo sprzeczne emocje, lecz kończąc drugą część,  jednak jestem bardzo zadowolona z toczących się losów zakochanych.

Bardzo polubiłam bohaterkę i bohatera, można nawet powiedzieć, że pomimo ich małych głupstw popełnianych względem siebie, pokochałam ich i poznałam czar gorzkiej jak czekolada miłości.

Ocena: 10/10

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.