Archiwa kategorii: Horror, Thriller, Sci-Fi

Robin Cook -“Epidemia”

epidemia

Doktor Rudolf Richter wysoki, postawny okulista, pochodzący z Niemiec, współzałożyciel Kliniki Richtera w Los Angeles nagle zapada na nieznaną zakaźną chorobę.

Dobrze wiedział jako lekarz, że jest to choroba śmiertelna, a jeszcze do tego wie, że to będzie początek epidemii.

Gdy lekarz umiera, nagle na tę chorobę masowo zaczynają chorować inni lekarze, ale także pacjenci oraz zwykli ludzie.

Liczba ofiar rośnie lawinowo, a władze nie potrafią znaleźć przyczyny.

Wtedy wyznaczono Marissie Blumethal-młodziutką lekarkę z Centrum Kontroli Epidemiologicznej w Atlancie, aby rozwikłała tę skomplikowaną zagadkę.

Marissa była najmłodsza w rodzinie, pozostając w cieniu trzech braci starszych i zimnego, apodyktycznego ojca neurochirurga, dlatego dziewczynka nie miała warunków, aby wyrosnąć na osobę zdecydowaną i pewną siebie.

Marissa wynotowała z kart choroby różnorakie dane, dotyczące: wieku, płci, stylu życia, środowiska zawodowego i bytowego każdego z pacjentów i każdemu poświęcała osobną stronę w notatniku.

Jednak dość szybko doszła do wniosku, że ma do czynienia z mocno zróżnicowaną grupą.

Poza doktorem Richterem w gronie pacjentów znalazła się sekretarka pracująca w dziale kartotek medycznych, dwie gospodynie domowe, hydraulik, agent ubezpieczeniowy oraz pośrednik w handlu nieruchomościami.

Ustalenie jakichkolwiek cech wspólnych w tak różnorodnym towarzystwie nie należało do zadań łatwych, a jednak wszyscy oni musieli zetknąć się z tym samym źródłem choroby.

Czy Marissa rozwiąże tę skomplikowaną zagadkę, która ma też podwójne dno?

Czy dziewczyna wykaże się sprytem i bystrością umysłu?

Nawet jeśli będzie grozić jej śmiertelne niebezpieczeństwo?

Świetny triller medyczny – napisany przez fachowca, bowiem Robin Cook jest z wykształcenia lekarzem i do tego autorem ponad trzydziestu powieści.

Na podstawie tej powieści powstał film, jednak zachęcam Was do przeczytania książki, bowiem czytanie jej sprawi Wam o wile większą satysfakcję niż oglądanie filmu.

Powieść ”Epidemia” zawiera szybką akcję, ciekawych bohaterów, napięcie, trudny problem medyczny, a nade wszystko niebezpieczeństwo i walkę na śmierć i życie.

Życzę miłej lektury.

Camilla Grebe – “Dziennik mojego zniknięcia”

dziennik mojego zniknięcia

 Dawno nie czytałam książki, od której, aż tak nie mogłam się oderwać. Wciągająca historia trzymająca w napięciu do ostatnich stron.

Czy pamiętnik naprowadzi chłopca, który otrzymał go w dość nietypowy sposób, na rozwiązanie tajemniczej zagadki sprzed lat? Chłopiec i policja mają mało czasu, bowiem w lesie odnalezione zostają zwłoki kobiety. Wszystko wskazuje na to, że odnaleziona uciekła z ośrodka dla uchodźców, który znajduje się w Orembergu…

Te okoliczności w których chłopak otrzymał pamiętnik bardzo utrudnią poszukiwania policji – jeśli ktoś choruje na utratę pamięci, zazwyczaj ratuje się jak może, często właśnie zapisuje wydarzenia w pamiętniku – lecz co zrobić kiedy nie wiadomo gdzie pamiętnik zaginął? Jak przypomnieć sobie kluczowe informacje? Dodatkowym frustrującym faktem jest to, że gdyby był pamiętnik to Hanne może byłaby w stanie uratować ukochanego Petera.

Bohaterzy książki nawet sobie nie wyobrażają jakie niebezpieczeństwo im grozi…

Jest to z pewnością idealne tło na dobry film. Autorka w książce we wspaniały sposób prowadzi narrację, tak, że czytelnik nie może po prostu odłożyć książki. Książka porusza też trudny problem tolerancji osób innej wiary i kultury.

“Dziennik mojego zniknięcia” został w 2017 roku uhonorowany nagrodą Szklanego Klucza najlepszej powieści kryminalnej, według Szwedzkiej Akademii Kryminałów.

Thomas Harris – “Czerwony smok”

czerwony smok

Will Graham-agent FBI, znów powraca do pracy w Agencji, ponieważ w dawnych czasach padł ofiarą Hannibala Lectera-psychopaty i odsunął się od służby, ale dziś jest niezbędny w Agencji, aby odkryć dwa niezwykle wyrafinowane zabójstwa, po których morderca nie pozostawił żadnych śladów.

Gdy Graham zrezygnował z pracy, wyjechał z Waszyngtonu i znalazł pracę mechanika od silników wysokoprężnych na Florydzie.

I oto teraz pojawia się psychopata i dokonuje dwóch morderstw rodzin, zupełnie niewinnych, w okropny i makabryczny sposób: okaleczając ich ciała kawałkami luster, myśląc, że w ten sposób przemieni się w Czerwonego Smoka.

Graham dobrze wie, że zabójca jest niezwykle wyrafinowany, nie pozostawia bowiem po sobie żadnych śladów, a do odkrycia jego morderstw potrzebna jest niezwykła inteligencja.

Zatem Will udaje się do zakładu psychiatrycznego, aby prosić Hannibala Lectera-mordercę i kanibala o pomoc.

Czy Hannibal mu pomoże?

Kto tak naprawdę jest „Zębową Wróżką”?

Jak nazywają go media.

Czy „Zębowa Wróżka” i „Czerwony Smok” to ta sama osoba?

Dowiecie się czytając.

Człowiek, który zamordował Jacobich i Leedsów, ujrzał coś, co go do nich przyciągnęło i wyzwoliło mordercze instynkty.

Wybrał ich, ponieważ zauważył coś, co do niego przemówiło, a kluczem do rozwiązania były kobiety.

Co to takiego?

„Wielki smok i niewiasta obleczona w słońce” to dzieło wielkiego artysty Williama Blake’a okresu romantyzmu.

Autor tak zachwycił się tym dziełem do tego stopnia, że postanowił wpleść go w wątek tego kryminału.

„Czerwony Smok” to jedyna powieść, w której pojawia się morderca-kanibal.

Pewnego dnia na drodze psychopaty staje niewidoma kobieta.

Czy i ona padnie jego ofiarą?

I jego wymyślnych i psychicznych morderstw?

To kryminał okrutny, makabryczny i wstrząsający.

Książka przeznaczona tylko dla czytelników o silnych nerwach.

Fred Vargas – “Niepewne miejsce” – Wyd. Sonia Draga

niepewne miejsce
Fred Vargas – “Niepewne miejsce”

Anglia to kraj, który od zawsze zachwycał turystów i obcokrajowców. Londyn – stolica wiecznego dobrobytu słynąca od zawsze z jedynej i niepowtarzalnej królewskiej herbatki. Rodzina królewska, pomagająca każdemu człowiekowi w potrzebie zapewniała swoim poddanym życie w dobrobycie i spokoju.

Patrząc na to wszystko człowiek zastanawia się, czy jest drugie takie miejsce na ziemi jak to. Z zewnątrz wszystko wydaje się być piękne, majestatyczne i ułożone, jednak nikt nie zwraca uwagi na ciemną stronę Londynu, o które się nie mówi z obawy przed karą.

Pośród zabytkowych i zadbanych cmentarzy jest jeden, przyprawia o szybsze bicie serca i ciarki na plecach. Nieodwiedzany przez nikogo podupada na oczach całej Anglii, pomimo tego nikt nie kwapi się aby coś z tym zrobić, dodatkowo mieszkańcy  boją się  przechodzić obok żelaznej bramy. Wszystko zaczęło się bardzo dawno temu, kiedy dwie dziewczynki postanowiły skrócić sobie drogę do domu przechodząc przez cmentarz. Następnego dnia ich rodzina zgłosiła zaginięcie, zagadka bardzo szybko się rozwiązała. Dwa ciała, blade i praktycznie bez żadnej kropli krwi zostały odnalezione na cmentarzu. Od tego tragicznego wydarzenia ludzie popadli w tak wielki strach, że mówienie o Highgate stało się zabronione. Podobno pośród starych i nieporośniętych mchem grobowców w nocy przechadza się wampir, który zabija każdego kto chociażby postawi stopę na cmentarzu.

Mijają lata i nagle okazuje się, że tajemniczy zabójca powraca. Pobliska policja dowiaduje się, że w pobliżu miejsca spoczynku tysiąca ludzi znowu jest ofiara. Jednak te informacje, jak się później okazuje mocno mijają się z prawdą, ponieważ przed samą  bramą Highgate stoją dziesiątki butów czubkami zwrócone w stronę cmentarza, jakby chciały tam ponownie wrócić. To jeszcze nie koniec, ponieważ w tych butach znajdują się ludzkie szczątki z kawałkami skóry, które wydają się mocno poszarpane, jakby ktoś celowo chciał aby efekt był zbliżony do szarpania zębami.

Legenda, która już zdążyła się przedawnić powraca z wielkim hukiem.

Kryminał, który zdecydowanie potrafi zmrozić rew w żyłach. Fabuła bardzo często trzyma nas w napięciu i funduje nam niezłą karuzelę strachu. Jedno trzeba przyznać autorowi, pomysł wrócenia do legendy wampirów z cmentarza Highgate. Z tego co się ostatnio dowiedziałam ówcześni ludzie dalej utrzymują, że na tym cmentarzu panują upiory i paranormalne zjawiska. Podobno na niektórych nagrobkach można znaleźć wykutą w skale literę „v” co może oznaczać słowo wampir. Niektórzy nawet widzieli tam kobietę w podeszłym wieku, która ubrana niczym hrabina stała na początku cmentarnej alejki. Używanie natomiast różnego rodzaju sprzętów elektronicznych, robienie zdjęć, czy filmowanie jest surowo zabronione. Czy rzeczywiście Londyn skrywa zagadkę ciągnącą się przez stulecia do dziś?

Piotr Borlik – “Teatr lalek” – Wyd. Videograf

Piotr Borlik – “Teatr lalek” – Wyd. Videograf

teatr lalek

Nieszczęścia od wieków chodzą parami, niewiedza jaką posiadają niektórzy ludzie w pewnym momencie staje się dla nich zgubieniem.

Życie Konrada Małeckiego dotąd przebiegało bardzo spokojnie, aczkolwiek zadowalająco. Psycholog o dobrej renomie w końcu doczekał się upragnionego imperium, które pieczołowicie starał się budować od momentu ukończenia studiów.  Drogie podróże w głąb wymarłej cywilizacji może były bardzo przyjemne i spełniły najśmielsze marzenia, jednak przysporzyły wile kłopotów.  Czytaj dalej Piotr Borlik – “Teatr lalek” – Wyd. Videograf