Archiwa kategorii: Przygodowe, Fantasy

Magdalena Kubasiewicz – „Gdzie śpiewają diabły”

Gdzie śpiewają diabły
Gdzie śpiewają diabły”

”Było sobie raz miasteczko zagubione wśród lasów, w którym stały domy o pomylonej numeracji. W każdym z tych domów, mieszkał ktoś, kto mógłby opowiedzieć o jeziorze, Diable i czarownicy”.

To początek powieści Magdaleny Kubasiewicz „Gdzie śpiewają diabły”.

Ewa-bliźniacza siostra Piotra zaginęła bez śladu. Od dziewięciu lat nikt nie wiedział co tak naprawdę się stało. Piotr postanowił już dłużej nie czekać i zaczął działać ”na własną rękę”.

Przyjeżdża więc do mrocznej miejscowości o jeszcze mroczniejszej nazwie „Diablim”, gdzie dowiedział się, że naprawdę tam ktoś utonął, a potem zaginęła Patrycja-w której rzeczach znaleziono zdjęcie Ewy-bliźniaczki Piotra, podobno zamordowanej w Azylu.

W Azylu mieszkają dziwni ludzie: odpowiadają na pytania, niczego nie utrudniają, nie są niegrzeczni, ale Piotr czuje, że go tutaj nie chcą.

I to jezioro…

Ciemna powierzchnia, na brzegu rosną drzewa, ale najbardziej uderza ta czarna, lustrzana tafla…

Dziwne historie, diabły nad jeziorem, czarownice na wrzosowiskach…po prostu Piotra ewidentnie chciano się stąd pozbyć. Miejscowi mieli coś do ukrycia, znali zabójcę, ale z jakiegoś powodu nie chcieli go wydać.

Czy była możliwa tak doskonała zmowa milczenia?

Mieszkańcy Azylu coś ukrywali.

Może wiedzieli kto zabił Patrycję?

Czy składali tu jakieś ofiary?

Czy podczas zabawy próbowano Piotra otruć?

A może w herbacie coś było…?

Za dużo tych niewiadomych.

Czy Piotr zdoła rozwikłać tę zagadkę?

Musicie koniecznie się przekonać, czytając tę książkę. Pojawia się tu również opowieść o śpiewającym diable, opowiadana każda inaczej przez wszystkich bohaterów.

Która opowieść jest prawdziwa?

A może to tylko bajka dla dorosłych?

W tej powieści znajduje się tyle zagadek i niewiadomych i dziwnych niedomówień: spisek, zmowa milczenia, sekta, szantaż….

Lubicie takie historie?

Jeśli tak, to koniecznie przeczytajcie tę książkę. Jest mroczna i tajemnicza.

Abi Elphinstone – „Podniebna pieśń”

podniebna pieśń

Królestwo Erkenwald-tu latem świeci słońce, nawet o północy. Grenlandia-tam gdzie zawsze panuje śnieg i lód.

Pośród północnych gór lodowych świeci najjaśniejsza gwiazda-to Gwiazda Polarna. Mieszkają tu trzy pokolenia: Plemię Futer, Plemię Piór i Plemię Kłów. Plemiona te żyły w zgodzie do czasu, dopóki Królowa Lodu ich nie skłóciła. Ludzie ukrywają się przed Królową, aby nie zostać zakładnikami.

Tymczasem Królowa Lodu zastanawia się w jaki sposób stać się nieśmiertelną i postanawia przed upływem roku pochłonąć głosy wszystkich mieszkańców Erkenwaldu. Władczyni odkryła, że kluczem do nieśmiertelności są ludzkie głosy, a szczególnie głosy dzieci.

Eska i Flint to dzieci, które chcą przeciwstawić się złej Królowej. Ta para bohaterów to przedziwne dzieci. Skaczą tam, gdzie nie powinni, gnają z prędkością światła, a gdy historia nabiera rozpędu, naprawdę bardzo trudno jest je powstrzymać, szczególnie gdy w grę wchodzi magia….

Eska i Flint razem przemierzają lodową krainę choć czasem śmierć i głód zaglądają im w oczy, to nie są sami, na pomoc przychodzą im ptaki i dziwne stworzenia, a natura sama się nimi opiekuje. Dzieci przekonują się, że nie warto oceniać ludzi przez wzgląd na miejsce urodzenia, pochodzenie czy wygląd.

Odwaga i lojalność to są cechy, które świadczą o tym czy ktoś jest dobry.

Dzieci wiedzą też, że istnieje siła, która jest potężniejsza od magii….

Jak zakończy się ta historia?

Autorka zaczęła pracę nad swoją książką, gdy wraz z mężem starali się o pierwsze dziecko, a gdy ją kończyła, spędziła trzy miesiące w szpitalu po swojej czwartej ciąży.

Można więc powiedzieć, że „Podniebna pieśń” jest powieścią o stracie, pełną prawdziwego bólu. To prawda. W tej książce można znaleźć i ból i stratę-zresztą jakże mogłoby być inaczej, skoro życie pełne jest zmartwień i niepokojących jak człapuchy, zjawogromy i złe królowe lodu?

Najważniejsza jest w tej książce nadzieja. Oraz odwaga, tak jak w przypadku Eski w „Podniebnej pieśni”.

I choć jest to tylko bajka to przesłanie z niej płynie tak czyste i jasne: wiara, nadzieja i odwaga, to te cnoty, które powinien posiadać każdy człowiek-zwłaszcza młody człowiek. Nadzieja bowiem nigdy nie umiera. W chwili, w której myślisz, że już ją straciłeś odnajdujesz ją w sercach przyjaciół.

I choć książka przeznaczona jest dla dzieci w przedziale od 9-12 lat, to z chęcią ją przeczytałam, choć mam trochę więcej lat i przyznaję, że opowieść ta mnie urzekła. Jest cudowna, magiczna, piękna i zapierająca dech w piersiach.

Zachęcam Was-przeczytajcie, a będziecie oczarowani.

Nicholas Eames – „Królowie Wyldu”

królowie wyldu

„Królowie wyldu” to książka, która kojarzy mi się z Władcą Pierścieni.

Opowiada historię Sagi-najlepszej drużyny, która walczy z bestiami i potworami. Wyld-czyli inaczej las, w którym żyją kanibale, gobliny, olbrzymy i trole.

Clay Cooper-Były członek Sagi, najemnik, który wszystkim chwali się, że zabił smoka. To bardzo masywny mężczyzna, w barach szeroki, dłonie potężne, klatka piersiowa mocno rozbudowana.

Clay był groźnym i posępnym zabijaką.

Wspólnie ze swoim dawnym przyjacielem Gabrielem, podejmują się bardzo trudnemu zadaniu: uratowaniu uwięzionej córki Gabriela-Rose, w mieście Castia, którego mury oblega niezliczona horda Wyldu.

Oprócz Claya i Gabriela członkami Sagi będą jeszcze: Korg-czarownik, Matrick-król, który został uwięziony przez własną żonę i Ganelon-bardzo niebezpieczny mężczyzna, który został zamieniony w kamień.

Razem połączywszy siły wyruszają na podbój, stają oko w oko z kanibalami, nie bacząc na niebezpieczeństwo i śmierć.

Książka zawiera dużo śmiesznych scen, gdzie czytelnik czytając je może nieźle się uśmiać. Oprócz tego bohaterowie(podobnie jak ludzie w średnim wieku)cierpią na duże dolegliwości, np. bóle nóg, strzykanie w kościach, czy kręgosłupie….

Autor książki przedstawił nam mroczny, ciemny las, w którym mieszkają potwory, a które autor bardzo śmiesznie ponazywał, np. sowomisie, żaboludy…

To niezwykle ciekawa i sympatyczna książka, która rozbawi Was do łez. Ci posunięci już w latach dranie, to w sumie bardzo sympatyczni ”starsi panowie”.

„Królowie wyldu” to pierwszy tom cyklu Saga, uznany za najlepszą książkę fantasy 2017 roku. Na kolejną część Sagi czekam z niecierpliwością. W przygotowaniu zaś drugi tom cyklu The Bloody Rose.

Zapraszam bardzo serdecznie.

W. Bruce Cameron – „O psie, który wrócił do domu”

W. Bruce Cameron autor bestselleru ”Był sobie pies”, a także równie wspaniałych książek takich jak: ”Psiego najlepszego”, ”Był sobie szczeniak. Ellie”, a dziś trochę o najnowszej książce pt. ”O psie, który wrócił do domu”.

Historie o psiakach są zawsze ciekawe, słodkie i chwytające za serce.

Słynne powiedzenie brzmi, że ”kto nie kocha zwierząt, to nienawidzi też ludzi” bardzo jest dziś trafne. Jest w tym sporo prawdy.

Patrzę na swojego psiaka, bardzo już „posuniętego w latach”(13 lat)i myślę sobie, że zwierzęta, a zwłaszcza psy, człowieka kochają większą miłością niż samych siebie.

Główny bohater książki Lucas Ray-mieszka niedaleko ruin, gdzie mieszkają bezdomne koty. „Mama Kotka” opiekuje się także małym szczeniaczkiem, a dokładniej sunią. Sunia ma nową rodzinę, ale tak naprawdę, tęskni za swoim rodzeństwem, przez co jest bardzo niespokojna i nieszczęśliwa i głośno skomli.

Ktoś te piski usłyszał i przyjechała pani Andrey-pracownica towarzystwa opieki nad zwierzętami.

Lecz Lucas postanowił zabrać sobie małą sunię i nadał jej imię Bella, gdzie przez kolejne dni przystosowywała się do swojego nowego życia. Lucas uczył ją poszczególnych poleceń i z czasem Bella bardzo przywiązała się do swojego pana.

Ale jak w każdej powieści, żeby nie było za różowo, okazało się, że Bella jest pitbullem i Lucas nie może jej trzymać w domu, gdyż prawo w Stanie Denver na to nie pozwala. Pies zostaje więc odesłany i zabrany od Lucasa, ku wielkiej rozpaczy suczki. Lecz Bella dobrze zapamiętała zapach swojego pana i zrobi wszystko, aby do niego wrócić.

Czy jej się to uda?

Co ją spotka?

Jakie niebezpieczeństwa na nią czekają?

Wspaniała opowieść, pełna przygód i chwil przyprawiających o szybsze bicie serca. Powieść napisana i opowiedziana językiem psa-suczki Belli. Jest to historia dla dużych i małych, dla dzieci i dorosłych, bo któż nie kocha słodkich psiaków?

Na podstawie tej książki nakręcono film w kinach, a więc zachęcam Was moi drodzy i do przeczytania tego bestselleru i do obejrzenia filmu z całą rodziną.

Życzę miłych wrażeń i wielu przeżyć.

Valentina Fast – „Royal. Królestwo ze szkła” – Wyd. Media Rodzina

Valentina Fast – „Royal. Królestwo ze szkła” – Wyd. Media Rodzina

royal królestwo ze szkła

Oto historia młodej dziewczyny, właściwie nastolatki.

Historia strachu, zwątpienia, szalonych zwrotów akcji i nieprzyjemnych zaskoczeń. Historia zdrady i gorzkich rozczarowań. Historia największego kłamstwa, które bezlitośnie obróciło cały jej świat w ruinę.

Historia Kopciuszka, który zapragnął być księżniczką…

Chcecie posłuchać?

Proszę bardzo! Czytaj dalej Valentina Fast – „Royal. Królestwo ze szkła” – Wyd. Media Rodzina