Christian Jerry – „Paradox” – Wyd. Novae Res

Sam oceń!

Christian Jerry – „Paradox” – Wyd. Novae Res

paradox

Książka Christiana Jerry pod tytułem „Paradox” ukazuje w bardzo dobitny sposób problemy i wady ludzkości z perspektywy istoty „z zewnątrz”.
„Rosnące rozwarstwienie ekonomiczne, hegemonia wielkich koncernów i banków, nieudolność polityków, globalne ocieplenie, nowe choroby i zmutowane wirusy. Problemy współczesnego świata można by wymieniać w nieskończoność. Każdemu wydaje się, że na te tematy wie wszystko iw dodatku najlepiej” -głosi opis na rewersie książki. Cała książka jest dialogiem pomiędzy głównym bohaterem – Chrisem, a niesamowicie piękną i tajemniczą istotą z równoległego wszechświata. Na początku książki główny bohater zdaje się śnić, ukazuje mu się wyjątkowo piękna postać, która stara się uzmysłowić mu błędy, które popełnia ludzkość. Chris na początku przyjmuje postawę bojową wobec zjawy, co ją lekko irytuje, niemniej udaje jej się zapanować nad emocjami, co z kolei stawia pierwszoplanową postać w negatywnym świetle. Cała powieść jest jednym wielkim dialogiem o błędach, jakie popełnia ludzkość w swoim jestestwie. Rewers głosi też słowa „a  gdyby tak zatrzymać się i zastanowić głębiej nad przyczyną nękających ludzkość nieszczęść?”.

Książka zdecydowanie dla osób, które fascynują się rozważeniami na tematy związane z egzystencją ludzkości. Filozoficzne rozważania dają poczucie beznadziejności, jaką jest nasz ziemski świat. Czytając tę książkę ma się odczucie zagłębiania w filozofię Nietzschego. Forma dialogu nie każdemu przypadnie do gustu, choć po przeczytaniu całej książki da się do tego przyzwyczaić.

W tej książce podoba mi sie zwrócenie uwagi na kłopoty, z jakimi borykają się ludzie na całym świecie. Poruszany jest w niej problem nie tylko całych populacji, grup społecznych, ale także jednostek.
Nie podobało mi sie natomiast atakowanie ludzi z każdej możliwej strony. Cała książka ma wydźwięk negatywny. Czytając ją miałam poczucie winy za wszystko co złe, choć rozpaczliwie chciałam tłumaczyć wszystkie problemy, jakie autor porusza w tym dialogu.

Okładka projektu Michała Duława przedstawia kobietę, która patrzy na nas przez rozbite szkło/lustro. Zachowane są jasne kolory, spójna całość, jeden wyróżniający się, czerwony akcent.
Format książki jest fantastyczny. Mała, mieści sie w torebce bez problemu, 80 stron nie męczy czytelnika. Litery mogłyby być odrobinę większe, choć te, które są zupełnie nie przeszkadzają.

Moja ocena: 8/10

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *