Danielle Dutton – „Księżna Margaret” – Wyd. Kobiece

Sam oceń!

Danielle Dutton – „Księżna Margaret” – Wyd. Kobiece

księżna margaret

W oczekiwaniu na biografię księżnej Margaret, spodziewałam się dostać opasłe tomiszcze, pełne dat i niepotrzebnych do życia informacji, które zupełnie nie wniosą w moje życie obrazu księżnej „na co dzień”. Jakież było moje zdziwienie, gdy otrzymałam niewielkich rozmiarów, zaledwie dwustustronicową książeczkę. Jeszcze większym zaskoczeniem zaś okazało się jej wnętrze.

Książka ta ma wydźwięk biograficzno-historyczny, aczkolwiek sama autorka- Danielle Dutton podkreśla, że jest to w dużej mierze fikcja literacka. Poznajemy w niej XVII-wieczną skandalistkę i celebrytkę, księżną Margaret Cavendish. Bardziej niż biografię książka przypomina mi formą opowieść. Dzięki temu dużo lepiej wczuwamy się w postać Margaret. Opowieść, która mimo, iż opowiada o kobiecie żyjącej prawie 400 lat temu, znajduje wiele odniesień do współczesności. Księżna Cavendish zasłynęła, jako ekstrawagancka feministka. Swoją postawą i strojem na każdym kroku pokazywała swoją niezależność. Na przekór panującym obyczajom, w których to kobieta miała być głównie ozdobą majątku, księżna Margaret tworzy tomiki poezji, pisze feministyczne scenariusze do sztuk teatralnych oraz utopijne powieści science fiction, natomiast dla rozrywki oddawała się lekturze filozoficznych esejów. Co zaskakujące w tych wszystkich „przebojach” wspierał ją jej mąż.

W tej biografii mamy do czynienia z kobietą, która łamała wszelkie konwenanse. Nieziemsko inteligentna arystokratka wyróżniała się na tle innych kobiet (a nawet mężczyzn) ciętym językiem i przebojową osobowością. Okrzyknięta przez wielu szaloną Maggie, nie krępowała się wyjeżdżać w swojej karocy na ulice miasta, demonstrując gwiazdki namalowane na policzkach. Okryta wielką popularnością i niestety złą sławą, opisywana była w największych gazetach jako skandalistka, która jako pierwsza (i jedyna na kolejne dwieście lat) kobieta, została zaproszona do angielskiego towarzystwa naukowego The Royal Society.

Zupełnie zaskoczyła mnie ta książka i z pewnością pozostanie ona w mojej pamięci, jako kompletnie inne spojrzenie na przedstawienie czyjegoś życia. Autorka pozwala wczuć się w postać księżnej dzięki narracji. Nie znajdziemy w tej powieści zbędnych faktów, które później w natłoku innych umykają gdzieś i zostają zapomniane. Tę książkę pochłaniamy całym sercem. I czy chcemy się do tego przyznać, czy nie, księżna Margaret była bardziej współczesna i odważna niż wiele kobiet żyjących w  naszych czasach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *