Elizabeth Strout – “Trwaj przy mnie” – Wyd. Wielka Litera

Elizabeth Strout – “Trwaj przy mnie” – Wyd. Wielka Litera

trwaj przy mnie

Powieść ”Trwaj przy mnie” to opowieść o nadziei i smutku.

Pastora Tylera Caskey poznajemy w bardzo trudnym momencie jego życia. Otóż umiera jego ukochana żona na raka, pozostawiając dwie córeczki z których starsza Katherine idzie do przedszkola, a młodsza Jeannie była jeszcze niemowlakiem. Tyler Caskey był pastorem w małej mieścinie w Karolinie Południowej, gdzie wszyscy się znali i wszyscy o wszystkich wszystko wiedzieli.

Starsza córka pastora-Katherine była niesfornym dzieckiem i w przedszkolu sprawiała dużo kłopotu, przez co ojciec był ciągle wzywany do przedszkola. Pani przedszkolanka skarży się pastorowi, że Katherine wymaga stałej jej opieki, a gdy jej nie uzyskuje zaczyna wrzeszczeć, dopóki się nie zmęczy. Z nikim się nie bawi i nikt nie bawi się z nią. Nie zna ani jednej litery alfabetu i wcale jej nie zależy na tym, by się ich nauczyć.

”W minionym tygodniu chwyciła czarną kredkę i zamazała strony książki z obrazkami.”

Powieść ”Trwaj przy mnie” to historia bardzo ujmująca i chwytająca za serce. Jest w niej dużo odniesień do Biblii, wiara w cud i moc modlitwy. Po śmierci żony pastor stał się bardzo aktywny, zajmował się sprawami, które zmuszały go do podróżowania po całym stanie: w sprawie statusu chrześcijańskiej młodzieży Nowej Anglii, w sprawie statusu pastorów Wybrzeża, na dotyczącą ubóstwa naradę u gubernatora.

Wszystko pięknie…lecz czy aby nie pogubił się jako ojciec?

Czy nie zaniedbywał swoich dziewczynek?

Pastor zagubił się także sam i zaniedbał.

Gdy żona była już tak poważnie chora, że z bólu zaczęła szarpać pościel-Tyler zrobił coś zupełnie niezrozumiałego…zostawił przy jej łóżku buteleczkę z lekarstwami. Gdy po kilku godzinach przyszedł do łóżka żony, ona już nie żyła. Z tego powodu pastor miał wyrzuty sumienia, głębokie rozterki, które nim targały. Obwiniał siebie za śmierć żony.

Fascynująca lektura i głęboko wzruszająca, a do tego bardzo subtelnie napisana, w sam raz na długie i chłodne wieczory. Historia ojca i jego poświęcenie, siła wiary i potęga modlitwy sprawiają, że człowiek jest w stanie przetrwać najtrudniejsze w życiu chwile. Autorka książki tworzy subtelną opowieść o różnych wymiarach miłości. A ”kochamy zawsze w sposób niedoskonały. Nawet Jezus to wiedział.”

Książka wydana w twardej, przepięknej oprawie, aż chce się ją wziąć do ręki i natychmiast czytać! Zawiera 3 księgi i 364 strony.

Zachęcam Was do lektury i życzę miłych wrażeń.

Elizabeth Strout – “Trwaj przy mnie” – Wyd. Wielka Litera
Sam oceń!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *