Hitman: Agent 47 (2015) Reż. Aleksander Bach

Hitman: Agent 47 (2015) Reż. Aleksander Bach
Sam oceń!

Hitman: Agent 47 (2015) Reż. Aleksander Bach

hitman agent 47

Katia (Hannah Ware) to porzucona dziewczyna, która  nie potrafi sobie przypomnieć swojego dzieciństwa, a jeśli już to są to tylko fragmenty. Jedyne co wie, to na pewno to, że chciałaby odnaleźć swojego ojca. Oczywiście Katia ma dar przewidywania przyszłości, ale tylko na kilka chwil przed zdarzeniem. Stąd też wie, że poszukuje jej pewien mężczyzna. Uciekając przed jednym natrafia na drugiego, na Johna Smitha (Zachary Quinto). Ten jej tłumaczy, że ściga ją Agent 47 (Rupert Friend), dlatego, że został zaprogramowany tak żeby ją zabić i nic go przed tym nie powstrzyma. Nieoczekiwanym zwrotem akcji staje się fakt gdy Katia trafia w ręce Agenta 47.

Czy Agent ją zabije, tak jak ostrzegał Smith?

Szczerze powiedziawszy, to film nie robi jakiegoś ogromnie dobrego wrażenia. Jest w porządku – tak bym go nazwała. Cała masa pościgów, szybkie i luksusowe samochody, zagadka do rozwikłania, nieoczekiwany zwrot akcji. Pomimo, że to wszystko zostało tutaj zawarte, to jest niestety wiele niedomówień.

Film oparty na grze komputerowej. Szczerze przyznam, że niespecjalnie kojarzę nawet na jakiej, ale być może panowie zechcą tutaj spełnić obowiązek i jeśli będziecie oglądali na przykład ze swoimi dziewczynami, to chętnie im wytłumaczycie.

Grę aktorską jak zwykle podziwiam i szanuję, więc bez jakichkolwiek zarzutów. Natomiast muzyki trochę za mało było jak na mój gust. Taki film, z tak szybko toczącą się akcją powinien mieć jakąś wciągającą muzykę, a tam raptem kilka utworów. Oczywiście jak to się zawsze dzieje, oglądając film za pierwszym razem rzadko kiedy zwracamy uwagę na muzykę, z jednej strony rozumiem, a z drugiej strony moim zdaniem, powinna być tak muzyka dobrana, aby widz nawet pomimo oglądania pierwszy raz, ją dostrzegł.

Czas trwania to tylko półtorej godziny, więc wydaje mi się, że jest odpowiedni na miły i lekki wieczór. Nie męczy, nie zmusza nas do główkowania, można tylko pooglądać i odpocząć.

Komu polecam: jak na mój gust, to oglądać mogą wszyscy a szczególnie panowie lubiący masę pościgów i strzelanek.

Moja ocena: 8/10

Jedno przemyślenie nt. „Hitman: Agent 47 (2015) Reż. Aleksander Bach

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *