Honore de Balzac – “Córka Ewy” – Wyd. MG

Honore de Balzac – “Córka Ewy” – Wyd. MG

córka ewy

Jeżeli poszukujesz czasu i treści. Jeżeli masz już dość skrótów i emotikonek. Jeżeli otacza Cię chaos i szum, który Ci przeszkadza, czujesz pustkę wokół siebie, tęsknisz za głębią i klasycznymi emocjami to książka pt.  Córka Ewy, Honoriusza Balzaka w tłumaczeniu Tadeusza Żeleńskiego-Boya jest dla Ciebie. Znawcy gatunku na pewno doceniają ta pozycje, natomiast dla przeciętnego współczesnego czytelnika może być ona nie tylko odkryciem na nowo pięknej, klasycznej prozy,  ale  także lekcją życia.

Akcja powieści toczy się w pierwszej połowie XIX wieku we Francji. Fabuła  w jakimś stopniu nawiązuje do prywatnych doświadczeń Honoriusza Balzaka, o czym informuje nas we wstępie tłumacz.  Treść powieści pozornie jest klasycznym romansem, w którym skryta, upragniona miłość do kochanka zdaje się być banalnym i powszechnym tematem, w którym nic nas nie może zaskoczyć. Takie też było moje odczucie tej książki przed zapoznaniem się z treścią.

Po przeczytaniu zaskoczyły mnie dwie rzeczy. Pierwsza to fabuła. Autor ma dar tworzenia mistycznej intrygi miłosnej, która z pozoru wydaje się znana i przewidywalna. Poznając kolejne etapy, przez które przechodzi kobieta ciekawa innego świata i pragnąca gorącej miłości jesteśmy niemal pewni jej szczęścia u boku ukochanego lub dramatu nieszczęśliwości. Jednak pisarz ma inny zamysł i formułuje  intrygujące zakończenie.

Drugim elementem, który moim zdaniem jest wartością tej pozycji z perspektywy dzisiejszych czasów jest konstrukcja treści. We współczesnych książkach czy tekstach informacje się krótkie i dostęp do nich nie wymaga wysiłku. W tej książce jest inaczej. Czytając ją ze zdumieniem zauważałam, że nie mogę się od niej oderwać bo … nie skończył się akapit. To odkrycie z jednej strony było deprymujące, ale z drugiej pozwalało skupić się w całości na scenie, którą Autor nam właśnie prezentował. Ta konstrukcja tekstu  budowała napięcie i podtrzymywała ciekawość do poznania dalszej części historii. I jest to niesamowite uczucie, zagłębianie się w tekst, który trzeba dokładnie poznać aby nie zgubić wątku i treści. Takie dokładne pozbawianie treści daje poczucie spowolnienia czasu, za którym większość z nas codziennie pędzi.

Honore de Balzac – “Córka Ewy” – Wyd. MG
Sam oceń!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *