Katarzyna Grabowska – “Las potępionych” – Wyd. Videograf

Katarzyna Grabowska – “Las potępionych” – Wyd. Videograf
Sam oceń!

las potępionych
Katarzyna Grabowska – “Las potępionych”

Ostatnia książka Katarzyny Grabowskiej pt. „Magia ukryta w kamieniu” zabrała nas do średniowiecznego królestwa, gdzie rządzą się zupełnie inne zasady niż w świecie skąd pochodzi Julia.

Tym razem „Las potępionych” będzie jedną wielką zagadką, ponieważ główna bohaterka nadal będzie wahać się pomiędzy ukochanym, a mężczyzną, który podobno jest jej mężem. Oczywiście w każdym  rozdziale nie zabraknie starej i złośliwej wieszczby, której ingerencja w wydarzenia jeszcze bardziej skomplikuje życie Julii.

Po nagłej ucieczce z zamku bohaterka wraz z ekipą rycerzy wyrusza w żmudną i wyczerpującą podróż do pobliskiego księstwa w poszukiwaniu azylu. Niestety muszą przejść przez niebezpieczny las, który pośród chłopów uchodzi za przeklęty. Wiąże się z tym pewna legenda, która zapomniana przez wszystkich staję się kluczowa ze względu na wcielenia bohaterów. Kto wejdzie w ciemny gąszcz roślin już nigdy z niego się nie wydostanie, czyhają tam na niego różnego rodzaju niebezpieczeństwa, które w każdym momencie mogą pozbawić go życia.

Nie mając innego wyboru grupka śmiałków zagłębia się w ciemny las, nie wiedząc nawet na jaki los się skazują. Podczas podróży nie brakuje dramatów, tajemnic, ale i również miłości. W tym czasie Julia dowie się, że jej ukochany i jednocześnie przeznaczony od bardzo dawna mężczyzna – Herman bardzo dobrze zna się z wieszczbą i zawiera z nią pewnego rodzaju pakt.

Istota, która od bardzo dawna pragnęła śmierci w końcu dopnie swego i umrze, a jej czyn będzie miał wpływ na całą wędrowną grupę.

Zbierając to wszystko w całość – intrygi miłosne, tragiczny los kochanków i śmierć, autorka postanowiła wprowadzić także pewną małą namiastkę boskości. Jeden z głównych bohaterów, okaże się potomkiem jednego z największych bogów. Będzie on musiał zdobyć legendarny miecz, który w rękach odpowiedniej osoby stanie się niezwyciężony w walkach.

Drugi tom, który autorka postanowiła napisać i jednocześnie dodać nieco dramatyzmu jest jakby nie patrzeć, nieco lepszy od pierwszego. Rzadko się zdarza, aby kontynuacja przewyższała swojego poprzednika.

Według mnie dodanie do fabuły nieco intrygi i legendy sprawiło, że wrażenia po przeczytaniu pierwszego tomu diametralnie się zmieniły. Czytelnik może czuć się bardzo zaskoczony, że losy Julii obrały zupełnie inny kierunek, niż wcześniej się zakładało. O tyle o ile ten tom jest wielkim zaskoczeniem, to zastanawiam się w takim razie co przyniesie trzeci tom  i jak się na to przygotować.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.