Nele Neuhaus – „Ostatnie lato w Nebrasce” – wyd. Media Rodzina

Sam oceń!

Nele Neuhaus – „Ostatnie lato w Nebrasce” – wyd. Media Rodzina

ostatnie lato w nebrasce

Czy kiedykolwiek zastanawialiśmy się, jak przebiegałoby nasze życie bez ciężkich problemów i spędzone w rodzinnej atmosferze pełnej miłości. Niestety sami dobrze wiemy, że tak nie jest. Mamy na głowie masę różnych problemów często mającymi związek z naszą rodziną. Bohaterka książki Sheridan należy do najbardziej szanowanej rodziny we wsi, lecz niestety nie jest tak różowo, jak inni to widzą.  Ludzie jako postronni obserwatorzy postrzegają szesnastolatkę, która robi co chce, ponieważ mieszka w prawie rezydencji, która zajmuje ćwiartkę tego co mieści się wokoło. Prawda niestety jest gorzka, jak czekolada  i całkowicie niesłodka.  Nastolatka bowiem jest adoptowana, rodzice adopcyjni od małego wpajali jej, że biologiczni rodzice zginęli w tragicznym wypadku samochodowym. Co z czasem nie jest prawdą, bo później bohaterka znajdzie coś co zburzy całe zdanie wyrobione w dzieciństwie o dotychczasowej rodzinie. Oprócz niej w domu mieszkają czterej bracia i oczywiście kucharka, która wszystkich po kolei wychowała i opiekowała się nimi. Matka Sheridan jest zgorzkniałą kobietą, która widzi tylko siebie i wykorzystuje wszystkich naokoło, a w szczególności przyszywaną córkę. Jedynym pupilkiem z wszystkich jej dzieci to najmłodszy i najbardziej leniwy i nieznośny – Esra.  Za to ojciec dziewczyny jest szanowanym mężczyzną o przystojnej twarzy. Niestety cały czas nosi maskę obojętności, a jeżeli już ona opadnie, to zawsze gości u niego gorycz, cierpienie i wrażenie, że utracił to co potrzebne jest człowiekowi do życia i kochania. Mimo tego młoda Sheridan popada w nieodpowiednie towarzystwo i czeka na nią kara za nielegalne spędzanie z nimi czasu. Wkrótce zyskując nienawiść do wszystkich, a w szczególności do swojego dawniej ukochanego ojca, odcina się od świata i postanawia, że już nigdy nie odezwie się do nikogo.

Nadchodzi czas żniw na polu, młodzi mężczyźni wynajęci przez ojca nastolatki zjeżdżają się do posiadłości do pracy. Sheridan poznaje wśród nich Dannego, który jest o wiele lat od niej starszy i poważniejszy. Świat dorosłości i problemów wpędza niedoświadczoną życiem dziewczynę w  świat okrutny, kłamliwy, a jedocześnie pełen rozkoszy.  Robotnik przy żniwach, pisarz, jeździec rodeo,  zatrząsną światem  pięknej Sheridan do końca życia. Na końcu, kiedy pojawi się osoba, w której nastolatka zakocha się do szaleństwa, przyniesie jej życie pełne cierpienia, a jednocześnie czas próby i podejmowania poważnych decyzji.

Książka odkrywająca wszystkie wartości w życiu człowieka, nie tylko te szczęśliwe, ale i też te, których tak bardzo się wstydzimy. Czytając ją nie miałam poczucia czasu i miejsca. Bardzo wciągająca, mówiąca o ludzkiej podłości, prawdziwej miłości i w końcu o wyrzeczeniach dla dobra innych.

Główna bohaterka tak naprawdę nie wie czy na świecie istnieje jeszcze miłość i czy w ogóle jest na nią miejsce.

Książka uczy, a jednocześnie wprowadza w świat dorosłości i problemów z nią związanych. Według mnie zakończenie było napisane szczęśliwie, a jednocześnie smutno z dozą rozpaczy i bólu. Czy naprawdę jesteście gotowi do podjęcia tak świetnej lektury? Odpowiedzcie sobie sami na to pytanie.

Ocena: 10/10

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *