Papierowe miasta (2015) Reż. Jake Schreier

Sam oceń!

Papierowe miasta (2015) Reż. Jake Schreier

papierowe miasta

Quentin (Nat Wolff) i Margo (Cara Delevingne) byli przyjaciółmi od dziecka, aż do pewnego momentu. Kiedy zaczęli dorastać ich losy rozeszły się i chociaż mieszkali po sąsiedzku, to jakoś szczególnie nie utrzymywali kontaktu. Aż do pewnego momentu, kiedy Margo przychodzi po pomoc do Quentina, bo jej ukochany zdradził ją z jej najlepszą przyjaciółką. Margo pragnie się zemścić. Od tej pory zaczyna się przygoda, lecz czy zakończy się szczęśliwie?

Szczerze muszę się Wam przyznać, że niestety nie miałam przyjemności przeczytać książki i nie mogę teraz odnieść filmu do książki. Stwierdziłam jednak, że skoro nie czytałam to może oglądnę i zobaczę jak prezentuje się film, zachwalany przez wszystkich wokół.

I…

Największym zaskoczeniem było zakończenie. Do tej pory film był spokojny i specjalnie nie zaskakiwał rozwojem akcji. Zdecydowanie można przewidywać kolejne zdarzenia następujące po sobie. Nie zapałałam także sympatią w stosunku do głównej bohaterki.

Cóż, prawie dwie godziny trochę się dłużą, i szczerze powiedziawszy to bardziej zadowolił mnie film Gwiazd naszych wina. Okropnie mnie wzruszył, a tutaj….nie  mogę tego inaczej nazwać jak głupota Margo.

Oczywiście zdecydujecie sami, czy będziecie oglądać czy nie.

Komu polecam: film młodzieżowy i takim odbiorcom polecam. Można oglądać w parach.

Moja ocena: 6/10

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *