Przemysław Piotrowski – “Kod Himmlera” – Wyd. Videograf

Przemysław Piotrowski – “Kod Himmlera” – Wyd. Videograf

kod himmlera

II wojna światowa, pełna okrucieństwa i przemocy.

Gdzieś daleko pod ziemią znajduje się tajny bunkier samego Hitlera, który przetrzymuje tam więźniów, którzy zmuszeni torturami i biciem drążą w skale tajemne korytarze. Pewnego razu, kiedy na Antarktydę do owego bunkru przychodzi wielka skrzynia zapieczętowana i z napisem ściśle tajne, więźniowie zaczynają tkać plotki. Niedługo po tym słychać tylko wielki huk, a skrzynia zostaje całkowicie rozbita na kwaki, oczywiście przez przypadek. Nagle wszyscy, i więźniowie i żołnierze giną w niewyjaśnionych okolicznościach.

Przechodząc już do roku po wojnie, na Antarktydzie stacjonuje angielska stacja, na której brytyjscy Marines mają do wykonania ważne zadanie. Znajdują tam skute lodem tunele bunkrów niemieckich, które jak najszybciej mają zostać wysadzone i zakopane pod górą śniegu. Jednak z całej wyprawy przeżywa jeden mężczyzna, a drugi już umierający twierdzi, że „One” ich wszystkich zabiły. Z jedną ręką pozostałą przy ciele umiera.

Autor nagle przenosi nas do teraźniejszości, do życia pewnego mężczyzny, który ma  dobrą pracę i ustatkowany status materialny. Nagle Tomasz dowiaduje się, że jego dziadek, jeden z prawnych opiekunów nie żyje. Szybko wraca do domu, w którym przez te wszystkie lata się wychowywał, aby wesprzeć i pocieszyć swoją babcię. Po pogrzebie i uśmierzeniu bólu, kobieta, która jako jedyna mu już pozostała, przekazuje mężczyźnie pewną metalową skrzynkę. A ponieważ jego dziadek uwielbiał przeszukiwać stare niemieckie bunkry,  był jednym z więźniów, w skrzynce znajdowały się dokumenty odnalezione przez niego i dziwny list pisany szyfrem do samego Himmlera. Tomasz postanawia bardziej zagłębić się w temat i niedługo nie tylko będzie się obawiał o własne życie, ale i odkryje to co ani rosyjski wywiad, ani brytyjski długo nie mogli rozwiązać.

Co takiego chciwy Hitler chciał sprowadzić na świat?

Książka jest nie tylko thrillerem, ale i jest także połączeniem historii  mrożącej krew w żyłach, dosłownie zagadki. Widać, że autor mocno wczuł się w pisanie i stworzenie tej fabuły. Na moje oko, to książka dobrze napisana, zdziwieniem było dla mnie, że w ogóle spodobała mi się, bo jak wiadomo nie lubię czytać wojennych książek. Jednak  w tej historii było coś takiego, co bardzo mnie zainteresowało i zachęciło do skończenia jej.

Każdy z rozdziałów osobno jest przedstawiony, jako dziennik, co uzyskało u mnie dużego plusa.Zapraszam do zagłębienia się w tajemnice II wojny światowej, które nawet dziś, w czasie współczesnym, nie zastały wytłumaczone i odkryte.

Ocena: 9/10

Przemysław Piotrowski – “Kod Himmlera” – Wyd. Videograf
Sam oceń!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *