Remigiusz Mróz – “Trawers”

Remigiusz Mróz – “Trawers”
Sam oceń!

Remigiusz Mróz – “Trawers”

trawers

Ci, którzy znają już komisarza Forsta, na pewno z niecierpliwością czekali na ostatnią część jego losów, a ci którzy jeszcze nie mieli przyjemności go poznać, muszą tę zaległość nadrobić jak najszybciej.

Trzecia część przygód Wiktora rozpoczyna się w momencie, kiedy ten siedzi w więzieniu bez jakichkolwiek oznak na wyjście. Przegrał wszystko co tylko mógł – śmierć Olgi, proces, karierę zawodową, Bestia na wolności, a teraz dochodzą następne problemy. Wydawałoby się, że komisarz ściąga na siebie same nieszczęścia, nie wiadomo czy to za sprawą tego, że sam nie za bardzo przepada za ludźmi, czy za sprawą najzwyczajniejszego w świecie pecha.

W więzieniu komisarz wpada w bardzo nieprzyjemny i szkodliwy dla życia nałóg. Jaki? Dowiedzcie się sami! W każdym razie, osoba, która pozostała Forstowi i która jako jedyna go odwiedza – to Osica. Forst w pewnym momencie chce mu wmówić, że dostał dowód, albo jeszcze lepiej – znak,  że Olga żyje, a w grobie w którym rzekomo ją pochowano nie ma nic ani nikogo. Osica nie bardzo wierzy byłemu komisarzowi, jednak zawsze to jakieś zasianie ziarna niepokoju. Następne wydarzenia, które dzieją się w trakcie pobytu Wiktora w więzieniu, jego samego  jeszcze bardziej utwierdzają w podejrzeniach, co jest chyba dobrym wyjściem z kłopotliwej sytuacji byłego komisarza w której się znalazł.

Co stanie się potem?

Czy Forst odkryje prawdę? A może nikt nie będzie chciał mu uwierzyć ani pomóc?

Trzeba przyznać pisarzowi ogromną ilość plusów, m.in. za wątek i akcję które są tak zawiłe, ale jednocześnie doskonale powiązane ze sobą, że osoba, która czyta, sama cały czas zastanawia się jak można rozwiązać zagadkę, następne plusy lecą oczywiście za sposób i szybką akcję jaką nadał historii pisarz. Niezwykle dobrze i szybko czyta się książkę, wcale nie odczuwa się ilości stron. Po prostu jak najszybciej chce się dowiedzieć co dzieje się dalej i jak to wszystko się zakończy.

Przyznam szczerze – koniec jest szczególnie zaskakujący. Absolutnie się takiego nie spodziewałam!

Wiemy także, że prawa do ekranizacji trylogii zostały już sprzedane, a więc będziemy mogli wszystko obejrzeć na dużych ekranach. Film swoją drogą, a ja uważam, że najpierw trzeba przeczytać książkę. I moja prośba oraz rada taka właśnie jest – najpierw przeczytajcie!

Moja ocena: 10/10

Książkę kupicie na:

http://www.taniaksiazka.pl/autor/remigiusz-mroz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *