Sylwia Trojanowska – „Szkoła latania” – wyd. Videograf

Sam oceń!

Sylwia Trojanowska – „Szkoła latania” – wyd. Videograf

szkola-latania-b-iext29029925

 

Bardzo często ludzie są na tyle wredni, że wyśmiewają swoich nieco grubszych rówieśników. Nie potrafią postawić się w sytuacji swoich dręczonych ofiar. Osiemnastoletnia Katarzyna Laska właśnie tak codziennie w szkole jest dręczona  przez trzy bardzo niemiłe i mało inteligentne dziewczyny. Bardzo cierpi, ponieważ chce, a nie może schudnąć.  Wszystko to jest sprawką jej rządzącej się ciotki. To właśnie przez nią podczas rodzinnego przyjęcia Kasia mdleje. Szybko przybyły lekarz stwierdza, że omdlenie dziewczyny spowodowało przejedzenie i lekko sugeruje aby przejść na dietę. Przytłoczona wszystkim Kasia  biegnie prosto do pokoju i wypłakując wszystkie łzy obiecuje sobie, że pójdzie do dietetyka i schudnie.  Niestety zanim dziewczyna trafia do tego „właściwego” lekarza napotyka  na albo niegrzecznych albo wykorzystujących ją do badań ludzi. Z chodzenia od lekarza do lekarza Katarzyna  niespodziewanie ląduje na zajęciach grupowych dla anonimowych grubasów.  Na pierwszym swoim spotkaniu napotyka wzrok, który od wejścia dziewczyny cały czas na niej spoczywa. Właścicielem namolnego a jednocześnie interesującego wzroku jest bardzo przystojny chłopak o ciemnych włosach. Kasia jeszcze nie wie ale zakochuje się w  nieznajomym. Wyobrażenia o wspólnej przyszłości trafiają na samo dno serca, ponieważ widzi go z inną chudą i piękną dziewczyną.

Jak skończy się nieszczęśliwa miłość Katarzyny i nieznajomego?

Czy dziewczyna podoła zadaniu i straci kilka kilogramów, a może po prostu zrezygnuje?

Czytając tę książkę targały mną dwa uczucia, mianowicie ciekawość i ekscytacja. Byłam bardzo zainteresowana  czy nieznajomy poznany w pokoju nazwanym Szkoła Latania w końcu odezwie się do Katarzyny. Zanim spostrzegłam byłam już na ostatniej stronie i szczerze, zakończenie było bardzo łzawe i smutne. Na początku można odnieść wrażenie, że wszystkie te informacje o bohaterce są bardzo dołujące, ale zapewniam im dalej zagłębicie się w fabułę książki, to spodoba Wam się do tego stopnia, że na drugi tom „Blisko Chmur” będziecie czekać z niecierpliwością.

Ocena: 9/10

Jedno przemyślenie nt. „Sylwia Trojanowska – „Szkoła latania” – wyd. Videograf

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *