Tadeusz Żeleński-Boy – “Marysieńka Sobieska” – Wyd. MG

Tadeusz Żeleński-Boy – “Marysieńka Sobieska” – Wyd. MG

Marysieńka Sobieska

Małżeństwa z miłości w rodzinach królewskich nie były częste. Jedynym wyjątkiem był tu król Jan III Sobieski i królowa Marysieńka-Maria Kazimiera d’Arquien.

Sobieski-wykształcony i obyty w świecie, nie był nowicjuszem jeśli chodzi o kobiety, ale gdy ujrzał Marię Kazimierę, pokochał ja od pierwszego wejrzenia i przyrzekł żyć tylko dla niej.

Romans młodej wdowy i Sobieskiego zyskał poparcie Ludwiki Marii. Gdy już wzięli ślub, Marysieńka udała się do Francji i w czasie rozłąki małżonkowie prowadzili ożywioną korespondencję. I te właśnie listy opisał Tadeusz Żeleński-Boy w swojej książce, którą chcę Wam po krótce przedstawić.

Pochodzące z tego okresu listy są pełne wyrazów miłości i tęsknoty oraz oddania. Listy te ocierały się nawet o erotykę. W jednym z nich Jan użalał się na rozstanie z żoną. Kiedy się rozważy drogę jaką się przed Sobieskim otwierała, zwierzenia jego mają swój rozkoszny smak.

Jest coś z artysty  w tym wielkim żołnierzu z jego depresjami, z jego okresową nieświadomością samego siebie i swoich przeznaczeń. Mimo ciągłych rozstań, mimo okropności wojny, listy z tych lat, pisane przeważnie z obozu, oddychają pogodą i spokojem. Spokój ten płynie stąd, że pierwszy raz Sobieski znajduje się w porządku sam ze sobą, bo dotąd zawsze był w rozterce.

Przez kilka lat występna miłość, potem gorszące małżeństwo i dwuznaczna buława, utrata popularności, potem rozłąka, a teraz już mu jego Marysieńki nikt nie odbierze. W całej historii Sobieskiego wyprawa wiedeńska najbardziej jest znana, najczęściej opowiadana, utrwalona w  legendzie, jednak w tej książce autor nie opisuje historii Polski, zaś polityka obchodzi nas o tyle, o ile wiąże się z osobą Marysieńki.

Poznaj Drogi czytelniku jakimi drogami szła polska racja stanu, aby w niespełna dziesięć lat od wstąpienia Sobieskiego na tron, zwrócić się w kierunku przeciwnym – czyli odsiecz wiedeńska. Książka niezwykle ciekawa pod względem historycznym.

Jak to możliwe, że kobieta, w której nie było wielkości tak zawładnęła sercem króla?

Książka pięknie wydana, jest bezcennym dziełem w kolekcji historycznej. Zaczytaj się Drogi czytelniku w tej lekturze i w przepięknych listach króla do Marysieńki.

Tadeusz Żeleński-Boy – “Marysieńka Sobieska” – Wyd. MG
Sam oceń!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *