Archiwa tagu: anna korzeniowska

Anna Korzeniowska – “Maroko kraina Gnawy”

maroko

Autorka najnowszej książki podróżniczej pt. „Maroko – Kraina Gnawy” ukazuje a jednocześnie zaprasza nas do najstarszego królestwa w świecie muzułmańskim, czyli Maroka.

To kraina pustyni napełniająca wiecznego wędrowca siłą. Egzotyczne królestwo budzące zaciekawienie i poruszające wyobraźnię ludzi Zachodu.

Medyna-to najstarsza część miasta.

Składa się z wielu dzielnic, a w każdej z nich znajduje się pięć budowli publicznych, które zaspokajają potrzeby mieszkańców: meczet, łaźnia, piekarnia, szkoła koraniczna, fontanna – studnia.

Dla turystów jest to raczej labirynt, z którego ciężko się wydostać. Ulubionymi napojami Marokańczyków w kawiarniach są kawy z mlekiem i przede wszystkim herbaty miętowe, określone jako napoje życia.

Można tu spotkać tubylców, kobiety rozwieszające pranie, śmieci i głodne psy, a więc bieda jest widoczna na każdym kroku.

Obok Oceanu Atlantyckiego widać meczet Hassana II. Jest to muzułmańska świątynia, która jest trzecia pod względem wielkości na świecie. Maroko ma cztery stolice: Fez, Marrakesz, Meknes i Rabat, zaś Berberowie to najstarsi mieszkańcy Maroka. Marokańczycy kochają przyprawy i zioła.

Zapach przypraw bowiem unosi się nie tylko tam, gdzie są przygotowane i sprzedawane potrawy lecz także na straganach. Do najpiękniejszych miejsc w Maroku zalicza się wieś Ajt Bin Haddu. Jest to labirynt zabudowań z ubitej rudawej gliny, wznoszący się przy wyschniętym korycie rzeki Mallah.

Kraje muzułmańskie są państwami, gdzie kobieta nie ma takich samych praw niż mężczyzna. Porywani są również ludzie dla okupu, ale przecież niebezpiecznie może być wszędzie.

Autorka książki oprócz fantastycznych i niesamowitych opowieści karmi nasze oczy także niesamowitymi widokami np. karawana wielbłądów na pustyni, nocleg na pustyni i pokonywanie wydm, picie herbaty na pustyni, czy polsko-marokańska przyjaźń.

Książka zawiera również praktyczne wskazówki typu: kiedy najlepiej wybrać się do Maroka? Czym się tam poruszać? Jaka tam jest waluta, język, potrawy, czy czego należy unikać w Maroku.

Zachęcam Was moi drodzy dajcie się porwać w fantastyczną podróż, gdzie kultura i religia jest zupełnie inna lecz także życzliwość ludzi bardzo wielka.

Człowiek bowiem i natura to jedność.

Zachęcam do lektury.

Anna Korzeniowska – “Z plecakiem przez Indochiny”

Anna Korzeniowska – “Z plecakiem przez Indochiny”

z plecakiem przez Indochiny

Czy jesteście typem podróżnika? A może raczej wolicie podróżować z domu? Poprzez programy telewizyjne czy książki. Jakim typem podróżnika byście nie byli, to na pewno zainteresuje Was książka „Z plecakiem przez Indochiny”. Autorka opowie Wam jak wraz z towarzyszem przebyła trasę z Tajlandii poprzez Kambodżę, Wietnam – aż do Laos. Nie chodzi tutaj o podróż z wszelkimi wygodami, w bardzo drogich hotelach na wysokim standardzie. Tutaj odnajdziecie podróż którą przebyć może każdy z nas, oczywiście nie można zapomnieć też o niskich przelicznikach walut tamtych krajów. Czytaj dalej Anna Korzeniowska – “Z plecakiem przez Indochiny”