Tasmina Perry – „Pocałunek na pożegnanie” – Wyd. Kobiece

Tasmina Perry – „Pocałunek na pożegnanie” – Wyd. Kobiece

pocałunek na pożegnanie

 W książce Tasminy Perry spotykamy dwie historie czasowe, rok 1961 i czasy współczesne, czyli rok 2014. Książka rozpoczyna się rokiem 1961, ale jednak dominują tutaj czasy współczesne, Abby Gordon pracująca w muzeum trafia na bardzo odkrywcze zdjęcie. Wyblakła fotografia pary, czule żegnającej się w miłosnym uścisku. Postanawia odszukać osoby ze zdjęcia i poznać ich historię.

Czy Abby się to uda?

Para ze zdjęcia to przecież już staruszkowie siedemdziesięcioletni, czy jeszcze żyją?

Abby utożsamia się z tą parą kochających się młodych ludzi, gdyż sama nie jest szczęśliwa w swoim związku. Mąż, którego tak Abby bardzo kochała zdradził ją, zawiódł, a ona nie potrafi mu tego wybaczyć. Ucieka więc w pracę, aby zabić czas i nie myśleć o tym. I oto poznaje przystojnego dziennikarza, który oferuje jej pracę.

Jak dalej potoczy się historia Abby?

 Zdjęcie z przeszłości, które odkryła Abby było inne niż wszystkie zdjęcia. Kryły się w nim napięcie i smutek. Kobieta wyglądała na zrozpaczoną. Ale dlaczego? Kim był ten mężczyzna? I kim była jego ukochana?

 Dominic Blake to w książce niezwykły człowiek. Wspina się na niezdobyte góry, wyznacza mapy nieodkrytych rzek, jest odważny i przedsiębiorczy, a na dodatek bardzo dobrze pisze. Czy jednak Dominic był sowieckim agentem?

Pojawia nam się tutaj oprócz romansu, także wątek historyczny, zarys zimnej wojny w Rosji i sowieckich szpiegów działających w Anglii.

 Ostatnie pożegnanie to piękne zdjęcie, a Dominic Blake to romantyczna i charyzmatyczna postać. Drogi czytelniku poznaj historię sprzed pięćdziesięciu lat, piękną historię wielkiej miłości, która przetrwała w czasach historycznie trudnych .

Postać Dominica Blakea autorka utożsamia z postacią Indiany Jonesa, który przebywał w dzikich ostępach amazońskiej dżungli i opowiadał o rozmaitych fascynujących szczegółach- od rytuałów tamtejszych plemion po informacje, jak obładować muła na wyprawę do Peru.

Gorąco zachęcam Was do przeczytania tej fascynującej lektury, która przeniesie Was w odległe i niebezpieczne lata.

Życzę miłej lektury.

Tasmina Perry – „Pocałunek na pożegnanie” – Wyd. Kobiece
Sam oceń!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *