Przygodowe, FantasyRecenzje książek

Adam Jay Epstein i Andrew Jacobson – „Chowańce. Gwiazdy Przeznaczenia” – Wyd. IUVI

Adam Jay Epstein i Andrew Jacobson – „Chowańce. Gwiazdy Przeznaczenia” – Wyd. IUVI

Chowańce. Gwiazdy Przeznaczenia

Na pewno każdy z nas kocha zwierzęta, nieważne jakiego rodzaju, liczy się tylko uczucie, które łączy nas jako więź z naszymi małymi podopiecznymi.

Dlaczego zaczynam od tego?

Mianowicie powód jest taki, że książka ta tylko w małej części będzie o ludziach. Większą część fabuły zajmują futrzane zwierzęta różnego rodzaju zwane „Chowańcami”.

Pewnego razu w zwykłym mieście nad ranem, pewien bezdomny kot postanowił ponownie wyruszyć na łowy. Jednak nie było to zwykłe polowanie na jedzenie.  Ze zwykłej kradzieży u rybaka, przygoda tak niby  przyziemna i zwykła, przekształciła się w przetrwanie i walkę o swój własny ogon.

Rybak zatrudnił profesjonalnego łapacza kotów.  Był on człowiekiem, który miał styczność z magią  i w walce ze zwykłymi zwierzętami różnego pokroju, dawał sobie świetnie radę.  Dlatego sprytny kot Aldwyn, stanowił dla niego łatwy kąsek. Jednak kotu udało się zbiec i nieświadomy tego, że trafił do magicznej krainy, postanowił skryć się w przydrożnym sklepie ze zwierzętami. Był to sklep bardzo popularny i niedługo do niego zawitali czarodziejscy klienci. Pech chciał, że biedny Aldwyn postanowił schować się w klatce dla magicznych zwierząt. Od tego właśnie momentu kot został zakupiony i oficjalnie mianowany na chowańca ze szczególną mocą,  o której zresztą nikt oprócz niego nie wiedział, że ta niby moc  – jest kłamstwem. Z biegiem czasu kot dostosował się do chłopca i innych mieszkających z nimi magicznych zwierząt brnąc dalej w swoje kłamstwo. Pewnego razu na nocnym niebie rozbłysły trzy gwiazdy. To był znak, że troje czarowników ma oclić świat przed zbliżającą się zagładą. Jednak dzieci zostają brutalnie porwane, a ich chowańce wyruszają na misję ratowniczą.

Kto jest magiczną trójką czarodziei, którzy mają zapobiec katastrofie? Jak skończy się ta niebezpieczna wyprawa w głąb magicznego świata?

Książka, która bardzo mnie zaskoczyła. Ludzie! Pomyślcie tylko, zwierzęta, które mówią i mają magiczne moce,  a ludzie są na drugim planie. Nawet okładka wydaje się mieć coś w sobie z magii. Kiedy czytałam tę książkę zauważyłam, że kropki w zakończeniach zdań nie są kółkowate! Jak to możliwe? Ich kształt to gwiazdy. Książka naprawdę świetnie napisana i to się jej autorom się chwali. Dajcie ponieść się zaraźliwej fantazji.

Ocena: 10/10

Zobacz także

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.