Recenzje książekRomans, Erotyka, Literatura Kobieca

Augusta Docher – “Najlepszy powód, by żyć”

Augusta Docher – “Najlepszy powód, by żyć”

najlepszy powód by żyć

Dominika przeżywa straszny wypadek. Ląduje w szpitalu w bardzo ciężkim stanie fizycznym, a jeśli chodzi o stan psychiczny, to również nie jest  on najlepszy. Najgorsze z tego wszystkiego jest jednak to, że winny temu wypadkowi jest jej ukochany tata, ale mimo tego Dominika i tak wie, że był to jedynie nieszczęśliwy wypadek, zbieg okoliczności. Efekt jednak i tak jest taki, że dziewczyna ze śladami wypadku musi już żyć do końca życia, a przy okazji musi bardzo uważać, bo np. nie może zbytnio wystawiać się na promienie słoneczne.

Kiedy już jakoś udaje się doprowadzić Dominikę do „w miarę normalnego stanu”, dziewczyna musi zmierzyć się z samotnym mieszkaniem w domu, ze znalezieniem nowych przyjaciół – a łatwo nie będzie i w końcu ze świadomością, która  chyba najbardziej ją dręczy – chodzi tutaj mianowicie o to, że Domi nie chce, aby ktokolwiek ją oglądał i widział paskudne ślady na jej ciele.

Los jednak ma dla niej więcej niż jedną niespodziankę. Do tego miłą.

Czy Dominice uda się wejść w rytm normalnego życia? I czy może w ogóle marzyć o normalnym życiu, normalnym domu i byciu szczęśliwą?

Uważam, że książka ma w sobie coś bardzo motywującego, płynie z niej zarówno motywacja do codziennego wstawania z łóżka i mierzenie się ze sprawami dnia codziennego, jak i do tego, że przecież nie ma na świecie rzeczy które nie mogą się zdarzyć. Zarówno miłość jak i przyjaźń możemy spotkać w odpowiednim momencie, jak i wtedy gdy najmniej się jej spodziewamy.

Gwarantuję, że książkę przeczytacie maksymalnie w dwa dni, bowiem historia w niej zawarta jest niesamowicie wciągająca, chwilami straszna i taka, która przepełnia nas smutkiem, a chwilami wręcz doprowadza nas do śmiechu.

Piękna historia, a zaznaczyć trzeba tutaj, że nie jest to jeszcze koniec. Nie mogę się doczekać kolejnego spotkania zarówno z Dominiką jak i z Marcelem i Tomkiem. Podejrzewam też, że dopiero w drugiej części rozpoczną się perypetie!

Zobacz także

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.