Przygodowe, FantasyRecenzje książek

Brodi Ashton – “Podwieczność” – Wyd. Papierowy Księżyc

Brodi Ashton – “Podwieczność” – Wyd. Papierowy Księżyc

podwieczność

Śmierć bardzo często bywa okrutna, szczególnie kiedy odchodzi ktoś bliski z rodziny, bądź pokrewna dusza. Ludzie wierzący mają świadomość istnienia Nieba, Piekła i Czyśćca, lecz termin „Podwieczność” jest nam całkowicie nieznany. Nie wierzymy w zabobony,  to, że dusze wędrują po ziemi nie przekonuje wszystkich. Wyobraźcie sobie, że macie tylko 6 miesięcy życia na ziemi, tylko tyle czasu aby dokończyć wszystkie swoje sprawy, tylko tyle czasu, by pożegnać się z bliskimi i powiedzieć im jak bardzo ich kochamy.

Czy to wszystko jest wykonalne?

Nikki, pewnego razu budzi się w ciemnej jaskini obok mężczyzny, którego spowija mrok i macki czarnej mgły, czuje że jest z nim zespolona na zawsze. Mają takie same uczucia, takie same potrzeby. Dziewczyna wie, że nie żyje, lecz podstępem targuje się o te kilka miesięcy życia, aby dokończyć to co zaczęła podczas swojego nastoletniego życia. Co dziwne udaje jej się to i niedługo staje w progu swojego domu. Jest mały problem, okazuje się, że nie tylko pan ciemności chce ją porwać w podziemia, ale  czyhają na nią tzw. „Czarne Tunele”. Z dnia na dzień Nikki czuje, że jej dusza oddala się od ciała, dlatego postanawia zrobić najgłupszą rzecz w swoim życiu. Skazać ukochaną osobę na cierpienie…

Bardzo dziwnie napisana książka. Kiedy otworzyłam  ją na pierwszej stronie i  zaczęłam czytać, to miałam wrażenie, że jest to kontynuacja jakiejś innej książki. Dopiero później, w fabule, autorka postanowiła wszystko jasno wyjaśnić i opowiedzieć od początku. Każdy rozdział jest napisany z myślą o innym bohaterze, świat z zewnątrz widziany oczami kogoś kto nie jest Nikki, staje się ciekawszy i można bardziej zrozumieć fabułę.

Jedyne co nie za bardzo mi się spodobało była cały czas powtarzająca się retrospekcja, oczywiście nie twierdzę, że była całkiem „do kitu”, ale po pewnym czasie irytowała.  Powieść czysto fantasy,  i pomimo tego, że posiada pewne wady, to od razu przypada do gustu, a ponieważ uwielbiam czytać o zaświatach i duchach, to stwierdziłam, że moja przygoda z Nikki nie zakończy się tylko na tym tomie.

Zobacz także

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.