IT, BiznesRecenzje książek

Jeff Walker – „Zdobyć rynek” – wyd. Helion

Jeff Walker – „Zdobyć rynek” – wyd. Helion

zdobyc rynek

Założę się, że wielu z nas zawsze miało gdzieś z tyłu głowy zarabianie pieniędzy według swojego pomysłu. Niemalże za każdym razem wydaje nam się, że jest to trudne i wymagające odpowiednio dużo samozaparcia zadanie. Ta książka pokazuje (szczególnie na wybranych kilku przykładach), jak spieniężyć swoje, wydawałoby się, że nie zawsze trafione czy trudne do zrealizowania, myśli i projekty.

To, co osobiście mi się podoba, to fakt, że nie jest to typowy poradnik, a jednak przedstawia kilka zasad i dobrych nawyków zachowania w biznesie. Nie czyta się jej z dystansem, bo oprócz cennych informacji zawiera też historie m.in. o kobiecie trenującej psy, psycholożce organizującej konferencje pomagające specjalistom, czy o chłopaku sprzedającym poradniki dotyczące doszkalania umiejętności gry w tenisa. Sami widzicie, że pomysł na biznes nie musi wydawać się od samego początku trafiony.

Czytając tę książkę odniosłem wrażenie, że wiele przedstawionych w niej przykładów ma swoje zastosowanie w obecnym przemyśle internetowym, a są to przecież kanały w serwisie YouTube, newslettery, do których zapisujemy się na przeróżnych stronach, itd. Dopiero wtedy zauważyłem, że mój umysł dawał się zmanipulować na pewne sposoby, których wcześniej nie dostrzegałem, a to oznacza, że przedstawione treści i narzędzia działają.

Książka oprócz całej przedstawionej do tej pory otoczki zawiera autorskie metody: Seed Launch i The Bussines Launch Formula. Oprócz tekstu znajdziemy jedynie kilka zdjęć potwierdzających opisywane historie.  Autor zawiera tam informacje, które jak sam twierdzi, pomogły wielu jego kursantom i to głównie dzięki nim zdobył sławę jaką się otacza.

Jeff Walker opisywany jest jako człowiek, który zmienił punkt widzenia oraz idee sprzedaży produktów w Internecie. Jest również jednym z czołowych trenerów w dziedzinie przedsiębiorczości i marketingu.

Moim zdaniem jest to produkt, który powinien przeczytać każdy. Nie ze względu na chęć sprzedania swoich pomysłów, ale po to, żeby udowodnić, że nie powinniśmy sami się ograniczać. Książka jest napisana „po amerykańsku” (w pozytywnym tego słowa znaczeniu). Czyta się ją łatwo, a wszystko wytłumaczone jest w taki sposób, że nawet dziecko nie powinno mieć żadnych problemów ze zrozumieniem treści.

Moja ocena: 10/10

Zobacz także

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.