Poradniki, ZdrowieRecenzje książek

„Mała encyklopedia miłości” – Wyd. Siedmioróg

„Mała encyklopedia miłości” – Wyd. Siedmioróg

mała encyklopedia miłości

Mocno wierzę w to pisząc tę recenzję, że większość z Was – którzy to przeczytacie, jesteście świadomymi i odpowiedzialnymi rodzicami. Także w sensie edukacji seksualnej Waszych pociech. Nie pozwólmy na to, aby nasze dzieci o intymnych sprawach dowiadywały się z Internetu, lub to właśnie tam szukały porad na różnego rodzaju forach. Nie! To zdecydowanie nie jest dobra droga do wychowania seksualnego naszych dzieci.

Nie musicie tez od razu wszystkiego im opowiadać. Jeżeli nie macie śmiałości, lub po prostu zwyczajnie się krępujecie – to po prostu skorzystajcie z pomocy książek. Książka, którą dziś Wam rekomenduję jest właśnie jedną z kilku dostępnych na rynku. Nie musicie też od razu przerabiać z dzieckiem całej książki. Raz na jakiś czas, po jednym rozdziale powinno w zupełności wystarczyć. Treść w książce jest rozbudowana, ale myślę, że bez pytań i tak się nie obejdzie, więc przygotujcie się na odpowiedzi i na to, że zostaniecie skrupulatnie przepytani.

Nie bójcie się także ilustracji w książce. Są one przedstawione w taki sposób, że wszystko co powinno być pokazane, tam się znajduje, a każda ilustracja jest doskonale opisana. Nie pozwólmy naszym dzieciom wyrosnąć na nieczułych ludzi i traktujących miłość jak narzędzie. Wszystko im wytłumaczmy, ale przede wszystkim zwróćmy uwagę na uczucie, jakie łączy dwoje ludzi. Możecie wzorować się tutaj na własnym doświadczeniu. Byleby jednak nie wchodzić w większe szczegóły ze swojego życia intymnego – dla swojego i dziecka dobra, lepiej takich rzeczy nie opowiadać. Zresztą podejrzewam, że i tak dzieci nie chciałyby słuchać.

Książeczka odpowiednia dla rodziców do nauki i podjęcia tematów intymnych z własnym dzieckiem. Spokojnie jednak możemy ją podarować naszemu dziecku aby samo się z nią zapoznało. Niech to nie będzie zakazana książka na naszej półce.

Już dziś drogi rodzicu zacznij edukację seksualną swojego dziecka, po to, aby potem w szkole nie spotkało się z brutalnością i ciężkim uświadomieniem. Lepiej żeby te rzeczy wiedziało od Ciebie.

Moja ocena: 10/10

Zobacz także

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.