Przewodniki, Literatura PodróżniczaRecenzje książek

Maria Hawranek i Szymon Opryszek – „Tańczymy już tylko w Zaduszki” – Wyd. Znak

Maria Hawranek i Szymon Opryszek – „Tańczymy już tylko w Zaduszki” – Wyd. Znak

tanczymy juz tylko w zaduszki

Zbiór reportaży autorstwa Marii Hawranek i Szymona Opryszek pt „Tańczymy już tylko w Zaduszki”, to ciekawe spojrzenie na obszary Ameryki Łacińskiej, miejsca prezentowane kolorowo w folderach i reklamach turystycznych. Przejawia się ono w tym, że opowiada o społecznościach, które żyją poza głównym nurtem wydarzeń, poza złocistymi plażami, znanymi miejscowościami turystycznymi czy miejscami znanymi z zabytków.

Pozycja jak przystało na zbiór reportaży jest spotkaniem z mieszkańcami Ameryki Łacińskiej takich państw jak Kolumbia, Peru, Ekwador, Boliwia czy Wenezuela i Paragwaj. Poznajemy ich z perspektywy codziennego życia, kłopotów, obowiązków i przyzwyczajeń, które posiadają. Pozwala to poznać ten zakątek świata lepiej.

Ciekawa forma prezentacji doświadczeń podróżniczych jaką jest reportaż, którą autorzy wykorzystali do opisu zdarzeń, doświadczeń, obserwacji i przygód, które doświadczyli w tym rejonie, w tym wypadku świetnie komponuje się z treścią przekazu. Poznając poszczególne historie czytelnik może się oderwać od rzeczywistości i przenieść do miejsc, w których rozgrywa się akcja.

Prezentowane historie są różnorodne. Z pozycji dowiemy się jak żyją ludzie, którzy znali Gabriela Garcie Marqueza, noblistę, autora Stu lat samotności, za zainspirowanej wizytą w rodzinnym miasteczku,  Aracataza w Kolumbii. Poznajemy współczesnych mieszkańców tego miasteczka i ich związki z noblista i jego rodziną. Innym obrazem jest kult wiary w uzdrowicielska, magiczną moc świnki morskiej, przy użyciu której do dziś odprawiane są rytuały tzw. medycyny naturalnej, które można zamówić u lokalnej znachorki. Jeszcze inny klimat ma relacja z pobytu u nielegalnych górników, którzy szukają złota w błotach tropikalnych lasów. Tam życie ludzkie jest tak mało warte, że trudno w to uwierzyć, a wyzysk, prostytucja, handel dziećmi i walka o przetrwanie jest tak sugestywnie opisana, że bezwiednie po przeczytaniu nasuwa się smutna refleksja nad losem tych biednych ludzi.

Książkę śmiało można polecić wszystkim tym, którzy poszukują prawdziwego świata. Tym, którzy mają świadomość, że za kolorowymi hotelami i turystycznymi atrakcjami jest prawdziwe życie i ciekawa kultura, i tym, którzy tego nie dostrzegają.

Fajna książka na prezent.

Ocena:9/10

Zobacz także

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.