Literatura faktu, Biografia, PublicystykaPoradniki, ZdrowieRecenzje książekReligijne

Robert Fitzgerald S. J. – “Bill W. i jego sponsor” – Wyd. Fronda

Robert Fitzgerald S. J. – “Bill W. i jego sponsor” – Wyd. Fronda

bill w. i jego sponsor

W dzisiejszych czasach nie brakuje książek medytacyjnych. Początkujący czytelnik znajdzie wiele rad w książeczkach o codziennej medytacji. Nie można jednak pozostawać początkującym, dlatego proponuję państwu książkę o medytacji, która jest bezpośrednio pełna szacunku dla tematu i czytelników. Podpowie nam łagodnie jak usunąć przeszkody, ale nigdy jak myśleć, lub tym bardziej jak czuć.

Autor w książce opowiada historię przyjaźni dwóch facetów: ojca Eda Dowlinga i Billa W.  Pisze o ich pochodzeniu i o dwudziestu latach wymiany listów. Autor, ponieważ znał ich obu, napisał tę książkę, aby uczcić ich przyjaźń.

Wspólnota Anonimowych Alkoholików od ponad 80-ciu lat działa na świecie, a od 40-stu w Polsce i stale się rozwija a także pomaga potrzebującym wrócić do trzeźwości. Dzieje się tak za sprawą programu Dwunastu Kroków – przez które działa Bóg i pomaga zmieniać życie milionom ludzi na całym świecie. Kiedy wspólnota AA  stawiała pierwsze kroki, jej współzałożyciel Bill W. skończył pisać Wielką Księgę, a wkroczył do jego życia Ed Dowling i stał się aniołem stróżem Wspólnoty AA. Program Dwunastu Kroków, spisany przez Billa W. stał się dla wielu wspólnot programem założycielskim. Narkomani, hazardziści, pracoholicy, seksoholicy, a także depresanci i grzesznicy, przyswoili sobie program dla swoich własnych potrzeb.

Jedną z najpewniejszych form pracy z Programem Dwunastu Kroków jest poznawanie go w roli sponsora, czyli duchowego przewodnika. „Bill W i jego sponsor” to książka, która pomaga zrozumieć duszę sponsorowania. Listy, które autor zawarł w tej książce pokazują jak zmaga się Billi W. z przejściem do kościoła katolickiego. A przecież jego sponsorem był ksiądz katolicki, lecz nigdy go do tego nie namawiał. Jedynie dawał mu wielkie poczucie bezpieczeństwa, tak,  że  ojciec Ed pomógł Billemu przejść przez depresję, a stało się to za sprawą ćwiczeń duchowych Św. Ignacego Loyoli. Bill W. napisał  słynną książkę „Dwanaście kroków i dwanaście tradycji”, a motto zaczerpnął właśnie z ćwiczeń duchowych  Św. Ignacego Loyoli ”Bóg odmawia dumnym, a pomaga  pokornym. Najkrótszą drogą do pokory są upokorzenia, a tych w środowisku AA  nie brakuje”. Wspólnota AA ciągle się rozrasta i pomaga milionom ludzi na całym świecie w ich słabości oraz prowadzi do wolności i wiary.

Bill W. w młodym wieku doświadczył cierpienia, gdy ojciec zostawił matkę, Billa i jego młodszą siostrę. Po rozwodzie rodziców Bill pozostał w depresji jeszcze przez rok (miał bowiem dopiero 9 lat). W szkole zawsze walczył z poczuciem niższości, a gdy pierwszy raz się zakochał – dyrektor szkoły powiedział mu, że jego dziewczyna nagle zmarła. Nie skończył szkoły – wpadł ponownie w  depresję, która trwała 3 lata. Gdy wybuchła pierwsza wojna światowa rozpoczął naukę w akademii wojskowej, aby ukryć swą niewiedzę zaczął pić, ożenił się, a gdy dowiedział się, że żonie usunięto jajniki i nie będzie mogła mieć dzieci – zaczął jeszcze więcej pić. Cierpiał na delirium i miał myśli samobójcze, to wtedy spotkał ojca Ediego, który stał się przewodnikiem duchowym Billego.

Ta książka nie jest biografią, lecz zawarte w niej 195 listów pisanych do siebie nawzajem,  świadczy o wielkiej przyjaźni obu mężczyzn. Nie jest gruba, bo ma zaledwie 170 stron, to daje dużo do myślenia i pozwala uzyskać ”pokorę na dzisiejsze czasy”. Zagłęb się drogi czytelniku w tę lekturę i pomyśl, że nie ma dziś człowieka który by żył spokojnie i bez stresu. Czasy w których żyjemy są bardzo niebezpieczne: żyjemy w ciągłym biegu, w stresie, z każdej strony straszą nas chorobami i katastrofami. Może więc to jest ten moment, aby na chwilę zatrzymać się i pomyśleć jak osiągnąć spokój i pogodę ducha?

Wydawnictwo Fronda podsuwa nam świetną lekturę, którą trzeba koniecznie przeczytać i pomyśleć co zrobić, aby nasze życie było bardziej pogodne, a przez to pogłębić swoją wiarę.

Moja ocena: 10/10

 

Zobacz także

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.